Marta Wierzbicka postanowiła nie wyjeżdżać poza granice naszego kraju. Zamiast plaż nad oceanem, drinków na wyspach czy egzotycznych miast postawiła na Polskę i Mazury. Na swoim Instagramie opublikowała zdjęcia z urlopu.
"Mazury - cud natury" - tak podpisała jedną z fotek. Część Internautów stwierdziła w komentarzach, że cudem natury jest ona.
Aktorka już nie raz udowodniła, że nie wstydzi się swojego ciała i chętnie pokazuje się w bardziej skąpym odzieniu. Większość Internautów doskonale pamięta sesję Wierzbickiej w magazynie "Playboy". Jej zdjęcia z Mazur pozostawiają wiele przestrzeni dla wyobraźni i są bezsprzecznym dowodem na to, że urlop mija bez zarzutów w sielankowej atmosferze.
Czytaj dalej:
- Krótsze wakacje, więcej przerw? Nowy pomysł na rok szkolny w Polsce
- Rewolucja w „Halo, tu Polsat”. Jest oficjalny komunikat
- Wielka zmiana. W te wakacje po raz pierwszy od lat dojedziesz tu pociągiem
- Turcja czy Grecja? Sprawdzamy, gdzie taniej wypoczniesz latem 2026
- To największa plaża w Europie. Nie mieliście pojęcia o jej istnieniu