Coca-Cola wprowadzi napój na bazie konopi? Były pierwsze negocjacje w tej sprawie

Amerykański koncern ujawnił, że rozważa wprowadzenie na rynek napojów na bazie konopi. Chodzi rzecz jasna o odmianę pozbawioną THC. Wiadomo już, że Coca-Cola prowadziła już wstępne negocjacje z kanadyjską spółką Aurora Cannabis, specjalizującą się w produkcji medycznej marihuany.

Coca-cola planuje napój na bazie konopi?

Coca-cola rozważa wprowadzenie na rynek napojów na bazie konopi. Chodzi tu rzecz jasna o  kanabidiol (CBD), który w przeciwieństwie do tetrahydrokanabidolu (THC) nie ma działania psychoaktywnego. Amerykański koncern zdradził, że od jakiegoś czasu prowadzi w tej sprawie negocjacje z kanadyjską spółką Aurora Cannabis, która jest znanym producentem medycznej marihuany.

„Podobnie jak wiele innych firm produkujących napoje uważnie przyglądamy się pozbawionemu psychoaktywnych właściwości CBD jako składnikowi napojów funkcjonalnych. Nie zapadły jednak żadne decyzje” – podała Coca-Cola w oświadczeniu cytowanym przez dziennik „The Independent”.

Konopie coraz bardziej popularne

Warto zaznaczyć, że konopie są coraz częściej używane przy produkcji napojów, żywności czy kosmetyków. Jakiś czas temu koncern Heineken chwalił się posiadaniem w swojej ofercie piwa, które zamiast alkoholu miało w sobie psychoaktywny składnik THC.

W Polsce natomiast dostępna jest już cała masa produktów na bazie wspomnianych konopi CBD, pozbawionych tych właściwości. Do ich uprawy wykorzystuje się odmiany w których ilość THC jest znikoma, za to zwiększono w nich zawartość kannabidiolu (CBD). Substancja ta nie tylko nie ma działania psychoaktywnego, ale jest też stosowana przy łagodzeniu bólu, czy leczeniu epilepsji, zwłaszcza u dzieci. Konopie pozbawione THC znajdziemy więc m.in.  formie napojów, białka w proszku, czy oleju konopnego lub kosmetyków.

Warto również wspomnieć, że od 31 października 2017 roku w Polsce legalna jest również sprzedaż medycznej marihuany.

 

Wybrane dla Ciebie

Zobacz także

Włoska policja aresztowała Polaków. Prowadzili plantację marihuany
Wiózł narkotyki zamiast kukurydzy. Brazylijska policja przechwyciła 28 ton marihuany
Netflix i Coca-Cola ta współpraca musi zakończyć się sukcesem!
Papierosy z marihuaną będą całkowicie legalne

Gorący temat

Katastrofa okrętu podwodnego K141 Kursk. Do dzisiaj nie wiadomo, co się wydarzyło 12 sierpnia 2000 roku
12 sierpnia 2000 roku. Morze Barentsa. Manewry rosyjskiej floty północnej. 30 okrętów, krążowniki, okręty rakietowe, niszczyciele i gros mniejszych jednostek wypłynęło z baz za kołem podbiegunowym. Wśród nich jest okręt podwodny, duma rosyjskiej floty K141 Kursk. Na pokładzie znajdowało się 118 członków załogi. Dowodził kapitan I rangi Gienadyj Liaszyn. Kursk kosztował miliard dolarów. Z uwagi na elektronikę oraz uzbrojenie nazywano go najnowocześniejszym okrętem podwodnym na świecie. 12 sierpnia Kursk miał wykonać dwa zadania. Nikt nie spodziewał się tego, co miało się stać tuż przed południem...

Reklama

Najnowsze wpisy

Pierwszy świadek koronny w Polsce. Nie był to Jarosław Sokołowski, ps. "Masa"
Grill ze strzelaniną w Sochaczewie. Zatrzymano 3 osoby
Cały i zdrowy kot odnaleziony po 12 latach! Historia nie zakończyła się jednak happy endem...
Anna Wendzikowska w kusym bikini. Nie wszyscy internauci byli zachwyceni. Niesmaczne piszą oburzeni fani
Oscary 2021. Polski kandydat do statuetki zostanie wybrany w poniedziałek. Jest 7 zgłoszonych filmów!
Wakacyjny Marcin Prokop pokazał swoje tatuaże. Prezenter opublikował fotografię bez koszulki

Reklama