O krok od tragedii?
Kilka dni temu podczas jednego z wieczornych doszło do niewątpliwie stresującej sytuacji. Mężczyzna, który pierwszy raz podróżował samolotem, nie wiedział gdzie znajduje się ubikacja. Kiedy musiał skorzystać z toalety, próbował otworzyć... drzwi ewakuacyjne. Na szczęście powstrzymali go współpasażerowie wraz z personelem pokładowym. Załoga odciągnęła mężczyznę i przekonała do zajęcia miejsca.
Niewiedza może sprawiać problemy...
Gdyby pasażer uskutecznił swoje działanie, prawdopodobnie doszłoby do wybuchu, jednak różnice ciśnienia podczas lotu są tak duże, że swobodne otwieranie drzwi jest niemożliwe. Ponadto linie lotnicze zapewniają, że w samolocie zastosowane jest specjalne zabezpieczenie uniemożliwiające otwarcie drzwi podczas lotu.
Jak informuje rzecznik GoAir: „Po przybyciu do miejsca docelowego, pasażer został przekazany służbom lotniskowym w celu dalszego dochodzenia”. Po kilku następnych godzinach mężczyzna został przekazany lokalnej policji. Kiedy funkcjonariusze potwierdzili tożsamość pasażera i fakt, że pierwszy raz leciał samolotem wypuścili go do domu.
- Po co są dziurki w oknach samolotu? Wprowadzono je po serii katastrof
- Linie lotnicze odwołują i uziemiają loty. Ziści się czarny scenariusz?
- Co Polacy jedzą w chmurach? Ten produkt jest absolutnym numerem 1 na pokładzie
- Ta zabawka jest zabroniona przez linie lotnicze. „Bezwzględnie zakazana na pokładzie oraz w bagażu rejestrowanym”
- Konkurencja dla Wizz Air. Nowe połączenia z Polski będą hitem