„Rolnik szuka żony 6”. Adrian i Ilona parą po programie
Miniona edycja programu: „Rolnik szuka żony” obfitowała w wiele emocjonujących momentów. Widzowie z pewnością pamiętają zaskakującą decyzję Waldemara o rezygnacji z dalszego udziału, czy ostrą kłótnię Seweryna i Marleny.
Chociaż Telewizja Polska wyemitowała już odcinek „zerowy”, będący zapowiedzią siódmej odsłony „Rolnika…”, to odbiorcy wciąż chętnie sprawdzają, co słychać u bohaterów poprzednich sezonów. Jednym z rolników pragnących odmienić swoje życie był Adrian. Mężczyzna zaprosił do swojego gospodarstwa trzy kandydatki, jednak to Ilona najbardziej go zaintrygowała. Para postanowiła dać sobie szansę także po zakończeniu emisji show, a – ku uciesze widzów trzymających za nich kciuki – ich związek nabiera rozpędu!
Adrian i Ilona na najnowszym zdjęciu
Adrian i Ilona stali się niemal nierozłączni i chociaż mężczyzna raczej stroni od dzielenia się informacjami ze swojego życia w sieci, to wiele wyczytać można z instagramowego profilu jego ukochanej. Ilona od czasu do czasu publikuje bowiem romantyczne kadry, jednocześnie zapewniając, iż ich związek ma się dobrze.
Taki obrót spraw bardzo cieszy fanów pary, a widać to po pozostawianych przez nich komentarzach:
Piękne te Wasze zdjęcia są, oby tak dalej,
Wreszcie się doczekałam widoku ślicznej pary na tle kwitnącego sadu,
Idealnie do siebie pasujecie. 3mam cały czas za Was kciuki.
Adrian i Ilona zyskali miłość, biorąc udział w jednej z edycji: „Rolnika…”. A jak będzie w przypadku bohaterów kolejnej, siódmej już edycji programu? Wkrótce się o tym przekonamy!
- Uczestnicy „Rolnik szuka żony” nie są już razem. Dorota poinformowała o rozstaniu z Waldemarem: „po 3 wspólnych latach nasze drogi...”
- Nie Manowska. Zaskakujące wieści ws. „Rolnik szuka żony”. To już oficjalne
- Doniesienia z planu TVP. Nie wszyscy uczestnicy „Rolnik szuka żony” stawili się przed kamerami
- Niewesołe wieści z domu Bardowskich z „Rolnik szuka żony”. Konieczna będzie operacja?
- Bardowska z „Rolnik szuka żony” kontuzjowana. Pokazała, co się stało. „Na szczęście ja, nie dzieci”



