Minęło już dwanaście lat, odkąd na ekrany kin wszedł ostatni film o Bridget Jones. Opowiadające o przygodach szalonej dziennikarki „Dziennik Bridget Jones” i „Bridget Jones: w pogoni za rozumem” były na początku lat dwutysięcznych ogromnym hitem kinowym i równie dużym sukcesem kasowym. Grana przez Renee Zellweger Jones stała się postacią, z którą utożsamiało i wciąż utożsamia się wiele kobiet.
Już we wrześniu na ekrany kin wejdzie kolejny film o Bridget Jones na podstawie powieści Helen Fielding. Nowy obraz nosi tytuł „Bridget Jones’s Baby” i jak nie trudno się domyślić, Jones doczeka się w nim w końcu dziecka. Nowy film wyreżyserowała Sharon Maguire odpowiedzialna za sukces „Dziennika Bridget Jones” z 2001 roku. Oprócz Renee Zellweger w filmie nie zabraknie również Colina Firtha, czyli odtwórcy roli Marka Darcy’ego.
Zdjęcia do „Bridget Jones’s Baby” były kręcone od 2 października do 27 listopada ubiegłego roku. Film będziemy mogli zobaczyć na ekranach kin już tej jesieni – jego światowa premiera została zaplanowana na 16 września 2016.
- Dopiero co Netflix dodał go do biblioteki, a już jest w TOP3! To jeden z największych kinowych hitów ubiegłego roku
- Netflix usuwa kilkadziesiąt filmów z biblioteki. Obejrzysz je tylko do końca października
- W 1954 roku Clint Eastwood nie dostał roli i napisał ten list. Przepraszał w nim, że był... tak fatalny!
- W 1987 r. Bill Murray zagrał w tym filmie. Po zakończeniu zdjęć nie chciał o nim rozmawiać!
- Miażdżące recenzje i... podium na Netflixie! Ten zapomniany film z 2009 roku nagle stał się hitem