Poplista

1
Lost Frequencies feat. David Kushner In My Bones
2
Oskar Cyms Cały czas
3
Doda, Smolasty Nie żałuję

Co było grane?

11:12
Linkin Park Burn It Down
11:16
Purple Disco Machine / Benjamin Ingrosso / Nile Rodgers / Shenseea Honey Boy
11:24
Emigranci / Paweł Kukiz Na falochronie

Aleksandra Szwed z dużym ciążowym brzuchem! Fani zdezorientowani. "Myślałam, że to żart"

Aleksandra Szwed pozuje z ciążowym brzuchem, na którym głowę trzyma jej ukochany bulterier. Fani wciąż są nieco zdezorientowani. Odpowiedź aktorki na jeden z komentarzy rozwiewa wszelkie wątpliwości?

Aleksandra Szwed jest w ciąży?

Ola Szwed wywołała niemałe zamieszanie, kiedy 1 kwietnia opublikowała na Instagramie zdjęcie, na którym ma pokaźnych rozmiarów ciążowy brzuch. Internauci byli wtedy mocno zdezorientowani. Jedni zaczęli gratulować, inni zaś zastanawiali się, czy to aby nie primaaprilisowy żart. Tym bardziej, że gwiazda „Rodziny zastępczej” w opisie fotografii napisała wówczas:

Niech wam pierwszy kwietnia udanym będzie…

Aktorka później nie zdecydowała się ani potwierdzić podejrzeń fanów, ani im zaprzeczyć. Ponownie wywołała spore emocje, gdy w Wielkanoc pokazała kolejny zastanawiający kadr. Uwagę internautów przykuła wtedy postawa 30-latki, która założyła ręce i zasłoniła brzuch szalem.

Ola Szwed z ciążowym brzuchem

Na profilu Aleksandry Szwed na Instagramie pojawiła się następna fotografia przedstawiająca ciążowe krągłości. Na uroczym zdjęciu na dużym brzuchu aktorki głowę położył jej czworonożny przyjaciel. Czy gwiazda „Rodziny zastępczej” w ten sposób ostatecznie potwierdziła, że jest w ciąży? Jedna z obserwatorek zamieściła pod spodem komentarz, w którym przyznała, że 1 kwietnia nie uwierzyła w jej wpis.

Szczerze mówiąc, w Prima Aprilis myślałam, że to żart, więc oficjalnie przepraszam i oczywiście z całego serca gratuluję. Dużo zdrówka – napisała fanka.

Aleksandra Szwed nie pozostawiła tych słów bez odpowiedzi. Wypowiedź aktorki zdaje się rozwiewać wszelkie wątpliwości.

Ależ nie ma za co! I dziękujemy bardzo – odpisała.

Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu do końca!

Polecamy