Legitymacje studenckie stracą ważność? Szykują się spore zmiany dla studentów

Kilka dni temu ministerstwo edukacji zapowiedziało, że studenci po półtora roku przerwy związanej z pandemią COVID-19 powrócą do ławek w wielkich salach wykładowych. W związku z koronawirusem ważność legitymacji studenckich była automatycznie przedłużana, jednak teraz ma to się zmienić. Okazuje się, że dokumenty przestaną być ważne już za kilkanaście dni! O czym muszą wiedzieć powracający na uniwersytety studenci i doktoranci?

Studenci wracają na uczelnie

Od zbliżającego się wielkimi krokami semestru zimowego nastąpią wielkie zmiany w życiu wielu studentów i doktorantów. Część uczelni zadeklarowała już, że od października ponownie zaprosi swoich uczniów do wielkich sal wykładowych, w których będą prowadzone zajęcia. Kilka szkół wyższych zamierza jednak w dalszym ciągu prowadzić naukę w trybie hybrydowym, a nawet w większości zdalnym. Taką decyzję podjął między innymi Uniwersytet Gdański.

Z kolei minister edukacji poinformował rektorów uczelni o zniesieniu rozporządzenia czasowo ograniczającego działalność uczelni. W praktyce oznacza to, że kształcenie studentów i doktorantów na uczelniach powinno odbywać się w nadchodzącym roku akademickim w systemie stacjonarnym. Ministerstwo edukacji nadal nie zapomina jednak o groźbie czwartej fali pandemii: w przypadku wzrostu liczby infekcji koronawirusem może zostać wprowadzony hybrydowy, a nawet zdalny tryb nauczania.

Wszystkie legitymacje studenckie stracą ważność

Przypomnijmy, że w związku z pandemią koronawirusa legitymacje studenckie i doktoranckie zostały automatycznie przedłużone na okres zawieszenia zajęć stacjonarnych w budynkach uczelni. Dzięki temu studenci i doktoranci nie musieli stawiać się w sekretariatach celem uzyskania hologramu i przedłużenia ważności swojego dokumentu. Ten fakt regulowało rozporządzenie ministra nauki.

W przypadku ograniczenia lub zawieszenia funkcjonowania uczelni […] oraz przez 60 dni po jego zakończeniu legitymacje studenckie są ważne, bez konieczności potwierdzania ich ważności – czytamy w dzienniku ustaw.

Teraz okazuje się, że 15 sierpnia 2021 r. minister edukacji zniósł czasowe ograniczenie funkcjonowania uczelni, które przywraca naukę stacjonarną na uniwersytetach. W związku z tym, legitymacje studenckie już za kilkanaście dni stracą swoją ważność. Zgodnie z treścią wydanego wcześniej rozporządzenia termin 60 dni ma upłynąć 14 października 2021 r.

Uchylenie rozporządzenia czasowo ograniczającego działalność uczelni oznacza, że do 14 października 2021 r. musi zostać przedłużona ważność legitymacji studentów, doktorantów i nauczycieli akademickich – głosi komunikat ministerstwa edukacji.

Co dalej z legitymacjami studenckimi?

Zniesienie ograniczenia działalności szkół wyższych wiąże się z faktem, że student lub doktorant będzie musiał stawić się w budynku uczelni, aby przedłużyć ważność swojej legitymacji studenckiej. Musi to nastąpić do 14 października 2021 r., kiedy dokument przestanie być ważny.

Nowy hologram, przedłużający ważność legitymacji, można uzyskać głównie w sekretariacie swojego wydziału. Warto pamiętać, że w związku z pandemią COVID-19 każda uczelnia może wyznaczyć indywidualne zasady przedłużania ważności dokumentów. Dlatego warto śledzić komunikaty wydawane przez swój uniwersytet.

Student wytatuował sobie certyfikat covidowy. Nie uwierzycie, do czego mu się przydał!
Student z Włoch wywołał prawdziwą burzę w Internecie. 22-letni Andrea Colonnetta po przyjęciu szczepionki przeciw Covid-19 wytatuował sobie na przedramieniu... kod QR potwierdzający, że jest zaszczepiony przeciwko koronawirusowi. W mediach...

Wybrane dla Ciebie

Zobacz także

Otwierał paczkę, kiedy ta nagle eksplodowała. Pracownik uniwersytetu trafił do szpitala
Podjęto decyzję w sprawie paszportów covidowych
Mick Jagger poważnie chory. The Rolling Stones odwołują koncerty!
Adam Niedzielski o stanie epidemii w Polsce i bezterminowych paszportach covidowych

Gorący temat

Maja Staśko i Maria Sadowska zdradzają szczegóły swojego serialu. "Problem jest złożony"
Jakiś czas temu Maja Staśko i Maria Sadowska zapowiedziały, że stworzą serial o patoinfluencerach i przemocy w internecie. Teraz w rozmowie z portalem "Wirtualne Media" zdradziły szczegóły.

Reklama

Najnowsze wpisy

Nie przegap

Reklama