Nie żyje Małgorzata Gembicka
Nie żyje pływaczka Małgorzata Gembicka. O śmierci byłej reprezentantki kraju i medalistki Mistrzostw Europy Juniorów poinformował Polski Związek Pływacki. Wiadomość o odejściu zawodniczki jest dla wszystkich ogromnym szokiem. Gembicka miała zaledwie 36 lat. Nie ujawniono, co było przyczyną jej śmierci.
Rodzinie i bliskim składamy najszczersze kondolencje i wyrazy współczucia – napisał w oficjalnym komunikacie PZP.
Małgorzata Gembicka – kim była?
Małgorzata Gembicka, wychowanka Śląska Wrocław, przez wiele lat pozostawała czołową pływaczką w Polsce. Była reprezentantką kraju i medalistką Mistrzostw Europy Juniorów w 2000 roku. Zdobyła wówczas dwa brązowe medale – na dystansach 100 i 200 metrów delfinem. Po zakończeniu kariery sportowej pracowała jako nauczycielka w SSP 72 i SP 76 oraz trenerka w WKS Śląsk – przypomina Polski Związek Pływacki. Była również ratowniczką Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Małgorzata Gembicka odeszła na wieczną wachtę. Z wielkim bólem informujemy, że w wieku 36 lat odeszła od nas nasza koleżanka. Od 2005 roku ratowniczka WOPR, zawodniczka sportowego ratownictwa wodnego reprezentującą Dolnośląskie WOPR. Wielokrotna medalistka Mistrzostw Polski w Ratownictwie Wodnym, medalistka Mistrzostw Europy Juniorów. (…) Rodzinie i bliskim składamy najszczersze kondolencje – pożegnało ją Dolnośląskie WOPR.
Trener Grzegorz Widanka, który z Gembicką co prawda nie pracował, ale zapamiętał ją jako doskonałą zawodniczkę, w rozmowie z Polską Agencją Prasową powiedział:
Miała talent i odnosiła sukcesy. W pewnym momencie zaangażowała się też w ratownictwo wodne. Barwna i ciekawa postać. Ogromny żal, bo była jeszcze bardzo młoda, miała zaledwie 36 lat
- Nie żyje legenda hip-hopu. Raper zmagał się z nowotworem
- Śmierć to nie koniec? Serce już nie bije, ale mózg wciąż może być świadomy
- Uczestnik „The Voice of Poland” nie żyje. Dopiero co zagrał w „Na sygnale”
- Ekspertka ze „Ślubu od pierwszego wejrzenia” nie żyje. Schilling była ikoną formatu
- Nie żyje aktor Maciej Pesta. Miał dopiero 43 lata
