Kamil na swoim Twitterze napisał:
"Dzień dobry, wypadki chodzą po ludziach. No i mnie się też trafił. "Kierowca roku" zaparkował w moim bagażniku. Przesiadam się na rower."
Na szczęście w wypadku nikt poważnie nie ucierpał, oprócz samochodu, rzecz jasna.
Od #Bielsko do #Pszczyna #jedenwielkikorek pic.twitter.com/aXw6LXuw2j
— Kamil Durczok (@durczokk) 29 maja 2016
Dla wszystkich którzy uważają że #futbol to nie tylko #Arłamów i #EURO2016 pic.twitter.com/2Cbn1vZX49
— Kamil Durczok (@durczokk) 28 maja 2016
Czytaj dalej:
- Wypadek gwiazdy „Plebanii”. Jedna osoba w szpitalu
- Nie żyje legendarny wokalista. Zginął w katastrofie śmigłowca
- Nawet więzienie za wypadek na przejeździe. Rząd szykuje nowe przepisy
- Małgorzata Ostrowska pokazała nagranie z wypadku na koncercie. „W głowie miałam jedną myśl”
- Przebity na wylot turysta sam zszedł ze szczytu góry. Powód daje do myślenia