Poplista

1
Eminem Houdini
2
Kaśka Sochacka Szum
3
Oskar Cyms Cały czas

Co było grane?

00:48
Dorwać bestię Słuchaj też podcastu w rmfon.pl
00:49
Maanam Nie poganiaj mnie, bo tracę oddech
00:52
Doda / Smolasty Nie żałuję

Kula ognia na niebie. Nagranie mrozi krew w żyłach. "Nie wiem co to, ale było ogromne" [WIDEO]

2 października niebo nad Oxfordshire (Wielka Brytania) rozpaliło się na pomarańczowy kolor. Mieszkańcy byli świadkami pojawienia się ogromnej kuli ognia. Do sieci trafiły nagrania, a miejscowe służby dokładnie wyjaśniły, co się wydarzyło.

Kula ognia na niebie

We wtorkowy wieczór, tuż po godzinie 20, niebo nad Oxfordshire w Wielkiej Brytanii rozbłysło na pomarańczowo. Ogromna kula ognia zaniepokoiła okolicznych mieszkańców, którym udało się nagrać całe zjawisko. Filmy trafiły do Internetu, gdzie lokalna społeczność zaczęła dyskutować o tym, co właściwie się wydarzyło. Z zeznań świadków wynika, że tuż po zdarzeniu można było usłyszeć syreny wozów strażackich. Jeden z użytkowników widział pędzące autostradą A40 pojazdy. Do rozwikłania tajemnicy kuli ognia doszło dość szybko – głos w sprawie zabrała policja i przedstawiciel miejscowej elektrowni.

Piorun uderzył w elektrownię

Rzecznik prasowy placówki Severn Trent Green Power powiedział, że ognista kula była efektem uderzenia pioruna w komorę fermentacyjną z biogazem. To jego eksplozja przeraziła mieszkańców Oxfordshire. Warto dodać, że wcześniej dla tego regionu wydano alerty pogodowe ostrzegające przed silnymi burzami i intensywnymi opadami deszczu.
Tak moment wybuchu opisywał jego świadek, 50-letni Stuart Hosking:

Byliśmy całkiem blisko wybuchu. Myślałem, że to zachód słońca, dopóki nie zobaczyłem migotania i dymu. Światła migotały w stronę domu dom, potem był błysk, potem grzmot i głośny huk.

Aktor z "Na Wspólnej" został porażony piorunem. Szokujący incydent na morzu
Michał Malinowski kilka lat temu wycofał się z show-biznesu i wyruszył w samotny rejs po Oceanie Atlantyckim. Aktor niedawno opowiedział o niebezpiecznych sytuacjach, jakie przydarzyły mu się w trakcie podróży. Niedawno poraził go piorun.

Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu do końca!

Polecamy