Złośliwe oprogramowanie rozprzestrzenia się przez nieostrożność użytkowników. Tworzy fikcyjną miniaturę filmu z naszego zdjęcia profilowego i zamieszcza ją wraz z linkami na naszym profilu albo profilu naszych znajomych. Po kliknięciu w pseudofilm dowiadujemy się, że do jego odtworzenia potrzebna jest specjalna wtyczka. Zostajemy przekierowani na stronę przypominającą wyglądem serwis YouTube. Tam pojawia się prośba o zainstalowanie rozszerzenia do przeglądarki w celu odtworzenia filmu. Po jej zainstalowaniu to my zaczynamy rozsyłać taki spam do naszych znajomych z listy kontaktów. Na razie nie wiadomo czy wirus poza rozprzestrzenianiem się na Facebooku niesie ze sobą jakieś inne zagrożenia.
Jeżeli już zostaliśmy zainfekowani najlepiej przeinstalować przeglądarkę i zmienić hasła - nie tylko do Facebooka. Możliwe, że celem ataku jest pozyskanie naszych danych np. do kont bankowych.
O pojawieniu się nowego wirusa wykorzystującego Facebooka poinformował serwis Zaufana Trzecia Strona.
- Potwierdziło się ws. małżeństwa Katarzyny i Cezarego Żaków. Aktorka poinformowała: „prawda jest taka, że...”
- Kłopoty z kontaktem na Facebooku i Instagramie. UOKiK stawia zarzuty Mecie
- Rodzice masowo wrzucają na Facebooka zdjęcia dzieci i proszą o przeróbki. Ma to okrutne konsekwencje!
- Meta wykorzysta dane milionów użytkowników. Chodzi m.in. o WhatsApp, Instagram i Messenger
- Wielka awaria Facebooka i Instagrama. Co się dzieje? Messenger i WhatsApp nie działają