Poplista

1
Eminem Houdini
2
Kaśka Sochacka Szum
3
Oskar Cyms Cały czas

Co było grane?

09:21
Michael Patrick Kelly Wonders
09:28
David Guetta / Bebe Rexha I'm Good (Blue)
09:31
Elektryczne Gitary Co ty tutaj robisz

Anna-Maria Sieklucka w szczerym wyznaniu. "Przestałam gonić i pędzić"

Anna-Maria Sieklucka świętuje dzisiaj swoje urodziny. Z tej okazji aktorka opublikowała wpis na Instagramie. W szczerych słowach napisała o swoim życiu.

Anna-Maria Sieklucka

Anna-Maria Sieklucka urodziła się 31 maja 1992 roku w Lublinie. Zadebiutowała na ekranie w 2019 roku, występując gościnnie w 753. odcinku serialu „Na dobre i na złe”. Sławę przyniosła jej główna rola Laury Biel w filmie „365 dni”, czyli ekranizacji powieści Blanki Lipińskiej o tym samym tytule. W postać wcieliła się również w kontynuacji produkcji – „365 dni: Ten dzień” oraz „Kolejne 365 dni”. W 2021 roku wzięła udział w 14. edycji „Twoja Twarz Brzmi Znajomo”.

Gwiazda "365 dni" jest singielką

O życiu prywatnym Anny-Marii Siekluckiej nie wiadomo zbyt wiele. Gwiazda nie lubi się tym dzielić z internautami. Teraz zrobiła jednak wyjątek z okazji swoich urodzin. Na Instagramie zamieściła obszerny wpis, w którym można przeczytać m.in., że jest to szczególny dla niej dzień, ponieważ pierwszy raz w urodziny jest singielką!

To szczególny dla mnie dzień - pierwszy raz w swoje urodziny jestem singielką i pierwszy raz tak bardzo czuję połączenie ze sobą, z całym moim środkiem, całą moją esencją jako istoty, kobiety i z własną miłością. Jestem z siebie bardzo dumna, droga którą przeszłam przez ostatnie lata była bardzo wyboista, dotarłam do miejsca, w którym nastał spokój, czuję spokojny oddech i autentyczną radość z tu i teraz. Dalekie już jest mi rozedrganie. Przestałam gonić i pędzić, nic nikomu nie udowadniam, nie potrzebuję by moje było na wierzchu.

Anna-Maria Sieklucka wie dokładnie, czego chce

Anna-Maria Sieklucka wyznała, że nauczyła się stawiać granice. Wie już, że gdy postanawia zakończyć relację, to nie dlatego, żeby „pokazać komuś lekcję do odrobienia”, ale dlatego, że sama odrobiła swoją.

Wiem co kocham, co lubię, czego potrzebuję, pragnę i jak chce żyć. Wiem jakie są moje marzenia i cele. Wiem jakie kroki stawiam i w którą idę stronę. Wiem kim jestem, jaką kobietą jestem. Znam swoją wartość, a nade wszystko odkrywanie miłości do siebie jest jedną z najpiękniejszych podróży tego życia. I w moim przekonaniu tylko tak, układając i sklejając swoje wewnętrzne puzzle mogę dzielić się z innymi wszystkim - w prawdzie i miłości. Najpierw odnajdując swoją pełnię.

 

Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu do końca!

Czytaj dalej:
Polecamy