Właścicielka tych dwóch kotów syjamskich poszła wziąć prysznic. Im najwyraźniej nie spodobał się taki pomysł, wręcz uznały, że to może być bardzo niebezpieczne. By ich pani nic się nie stało, nie opuszczały łazienki ani na moment i miauczały ile sił w płucach, chcąc ostrzec swojego człowieka. Ba, nawet zaglądały, czy na pewno wszystko jest w porządku. Jedno jest pewne, z pewnością odetchnęły z ulgą, gdy pani w końcu wyszła spod "atakującej" wody!
Czytaj dalej:
- Ludzie przecierali oczy ze zdumienia. Czym jest uchwycony na kamerach „Jimothy”?
- Niemcy zamykają parki, Polacy dopiero będą? Groźna gąsienica już w 3 województwach
- Ukochany kotek Koko zginął pod kołami auta. Jej słowa poruszyły świat. „Wszyscy zaczęliśmy płakać”
- Natura tworzy tu własne eksperymenty. Człowiek nie zaglądał do tych jaskiń przez lata!
- Czipowanie psów i kotów będzie obowiązkowe! Oto szczegóły rewolucyjnej ustawy