Miłośnicy powieści "Harry Potter" autorstwa brytyjskiej pisarki J.K. Rowling już wkrótce obejrzą film, który zachwyci paranormalymi zjawiskami oraz efektowną magią. Fabuła została stworzona na podstawie losów młodego Lorda Voldemotra - największego czarnoksiężnika na świecie. W scenariuszu została zawarta również historia wiedźmy Grishy Mac Laggen. Z zawziętością będzie próbowała rozwiązać zagadkę śmierci Chefsiby Smith.
Tym razem za produkcję filmu odpowiadają fani sagii. W 2016 roku Warner Bros. Entertainment Inc – amerykańskie przedsiębiorstwo mediowe (studio posiadające prawa do książek) zakazało wykonywanie zdjęć do filmu. Jednak sprawa szybko została zażegnana i producenci mogli szybko wrócić na plan zdjęciowy.
Premiera filmu "Voldemort: Origins of the Heir" prawdopodobnie odbędzie się pod koniec bieżącego roku.
- Dopiero co Netflix dodał go do biblioteki, a już jest w TOP3! To jeden z największych kinowych hitów ubiegłego roku
- Netflix usuwa kilkadziesiąt filmów z biblioteki. Obejrzysz je tylko do końca października
- W 1954 roku Clint Eastwood nie dostał roli i napisał ten list. Przepraszał w nim, że był... tak fatalny!
- W 1987 r. Bill Murray zagrał w tym filmie. Po zakończeniu zdjęć nie chciał o nim rozmawiać!
- Miażdżące recenzje i... podium na Netflixie! Ten zapomniany film z 2009 roku nagle stał się hitem