„Taniec z gwiazdami”. Krzysztof Kwiatkowski o swoim progresie
Krzysztof Kwiatkowski nadal ma szanse na zdobycie Kryształowej Kuli w „Tańcu z gwiazdami”. W jednym z ostatnich wywiadów odniósł się do komentarzy widzów, którzy uważają, że dostaje zbyt niskie oceny od jury. Aktor podkreślił, że jurorzy mają pełne prawo tak go oceniać, jednak on sam jest bardzo dumny ze swojego progresu i widzi, jak zmieniły się jego taneczne umiejętności i tempo nauki nowej choreografii. „Uważam, że od pierwszego odcinka robię progres, też w samym tańcu. To znaczy też uczę się zasad, uczę się pracy nad choreografią. (…) Uważam, że zrobiłem fajny progres i że jestem właśnie na takiej ścieżce wznoszącej. Natomiast tak jak mówię, to jest show. Jury ocenia mnie tak, jak mnie ocenia. Ja z kolei bardzo się cieszę, że robię ten progres” – mówił w podcaście „Lustra”.
„To są jakieś lata kosmiczne tego, co się wydarza i ile ja się przez ten czas tych kilku dni byłem w stanie nauczyć i ile mój mózg w ogóle przyjął. Więc uważam, że to jest fajny progres, że to jest taka krzywa wznosząca i cieszę się na to. I też zastanawiam się, dokąd ta krzywa wznosząca mnie doprowadzi” – dodał.
„Taniec z gwiazdami”. Iwona Pavlović zachwycona Krzysztofem Kwiatkowskim
W szóstym odcinku „Tańca z gwiazdami” Krzysztof Kwiatkowski zatańczył paso doble. Jurorzy nie szczędzili mu pochwał, a następnie wszyscy zgodnie przyznali mu po dziesięć punktów. W rozmowie z RMF FM Iwona Pavlović, zapytana o to, kto najbardziej zaskoczył ją tego wieczora wskazała właśnie tego uczestnika. Podkreśliła, że aktor zaprezentował na parkiecie „piękne, typowe paso doble”.
Dzisiaj najbardziej Krzysztof, pomimo że było więcej „dziesiątek”, ale dzisiaj mnie Krzysztof wręcz zauroczył tym paso doble. Tak pięknie zatańczył, to było takie piękne, prawdziwe, typowe paso doble.


