Lokale gastronomiczne bez telefonów. Restaurator zabrał głos: „to już chyba za mocne”

Na Sardynii ruszył pilotażowy program „A tavola senza schermi”, który ma przywrócić prawdziwe rozmowy i rodzinną atmosferę podczas wspólnych posiłków w restauracjach. Czy rezygnacja z telefonów przy stole to dobry pomysł, czy może zbyt daleko idąca ingerencja w wolność gości? Restaurator Jan Paszkowski znany z programu MasterChef podzielił się swoją opinią.
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
Restauracje bez telefonów? Restaurator komentuje, źródło: Shutterstock
  • ● Na Sardynii ruszy program „A tavola senza schermi”, który ma zachęcić gości restauracji do odkładania telefonów podczas posiłków, oferując w zamian gry planszowe, kolorowanki i materiały edukacyjne o zagrożeniach nadmiernego korzystania z technologii.
  • ● Restaurator Jan Paszkowski z programu MasterChef uważa, że rezygnacja z telefonów może mieć sens w miejscach oferujących wyjątkowe doświadczenia.
  • ● Ma też pewne zastrzeżenia do tego projektu.
  • ● Odwiedź stronę główną RMF FM.

Restauracje bez telefonów 

Na Sardynii ruszy pilotażowy program „A tavola senza schermi” („Przy stole bez ekranów”), którego celem jest przywrócenie prawdziwych rozmów i rodzinnej atmosfery podczas wspólnych posiłków w restauracjach. Inicjatywa obejmuje piętnaście lokali, które przez miesiąc będą zachęcać gości do odkładania telefonów na czas wizyty. W zamian restauracje oferują gry planszowe, kolorowanki dla dzieci oraz materiały edukacyjne na temat zagrożeń związanych z nadmiernym korzystaniem z technologii. Program powstał we współpracy ze stowarzyszeniem Fipe-Confcommercio i ma być odpowiedzią na coraz powszechniejszy problem cyfrowej izolacji i braku rozmów przy stole.

Zobacz także
Restauracje na Sardynii mówią „dość” smartfonom! Nowy program w restauracjach ma zbliżyć rodziny
Widok rodzin i grup znajomych, którzy zamiast rozmawiać, wpatrują się w ekrany swoich telefonów podczas wspólnego posiłku w restauracji, to już codzienność. To nie kelner, nie szef kuchni, a właśnie telefon kradnie dziś uwagę gości. Sardynia…

 

Jan Paszkowski komentuje program

W rozmowie z Plotkiem ten program ocenił restaurator – Jan Paszkowski znany z programu MasterChef. „Moim zdaniem to wszystko zależy od danego konceptu i co, oprócz jedzenia, dana restauracja ma nam do zaoferowania. Jeśli kryje się za tym coś więcej, jakiś rodzaj „opowieści”, doświadczenia, które w pełnej okazałości może być odebrane wyłącznie w pełnym skupieniu, to czemu nie? Trochę jak w teatrze – ocenił. 

Paszkowski odniósł się też do zestawów gier planszowych czy kolorowanek, które mają otrzymywać goście, którzy zdecydują się zrezygnować z używania telefonu. Nie do końca jest on zwolennikiem takiego rozwiązania. 

To już chyba zbyt mocne ingerowanie w naszą „wolność”. Mając na myśli ograniczenie tego typu, wprowadzone w „zwyczajnej” restauracji. 

Emanuele Frongia, prezes stowarzyszenia jednoczącego sektor gastronomiczny, turystyczny i rozrywkowy na Sardynii, podkreśla, że w restauracjach coraz częściej widać, jak klienci w ciszy scrollują telefony. „Restauracje odgrywają istotną rolę we wspieraniu intymności, którą rodziny odkrywają na nowo, gdy jedzą. Jednak coraz częściej obserwujemy, że w tych chwilach tętniąca życiem paplanina jest zastępowana ciszą, gdy ludzie patrzą na swoje ekrany. Często dziecko dostaje do ręki telefon, aby było cicho” – skomentował. Paszkowski patrzy na to jednak z nieco innej perspektywy. Jego zdaniem lokale mogłyby takim ruchem odstraszyć część klientów. 

Ludzie nie lubią być przymuszani do pewnych rzeczy, które z natury nie wydają się być niczym wielkim. To w efekcie mogłoby, delikatnie mówiąc, wystraszyć gości przed odwiedzeniem takiego miejsca – podsumował. 

Czytaj dalej: