Michał O. należał do klubu strzeleckiego. Świt Starachowice zabrał głos po tragedii w Krakowie

Zarząd Klubu Sportowego Świt Starachowice zabrał głos po tragicznym ataku w Krakowie. Zatrzymany 24-latek trenował strzelectwo w tym stowarzyszeniu. Klub podkreśla jednak, że nie prowadził wobec niego szkoleń z używania broni w sposób dynamiczny, taktyczny ani bojowy. Zadeklarował też pełną współpracę ze służbami.
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
Michał O. należał do klubu strzeleckiego. Świt Starachowice zabrał głos po tragedii w Krakowie, źródło: PAP
  • ● 24-latek zatrzymany po strzelaninie w Krakowie był związany z KS Świt Starachowice.
  • ● Klub zaznacza, że szkoli w strzelectwie sportowym w konkurencjach statycznych i nie uczył mężczyzny strzelań taktycznych ani bojowych.
  • ● Stowarzyszenie przekazało kondolencje bliskim ofiar i zadeklarowało współpracę ze śledczymi.
  • ● Odwiedź stronę główną RMF FM.

Świt Starachowice wydał oświadczenie po strzelaninie w Krakowie. Klub wyjaśnia

Oświadczenie zarządu KS Świt Starachowice pojawiło się po publikacjach dotyczących przynależności zatrzymanego do klubu. Władze stowarzyszenia podkreśliły, że są głęboko wstrząśnięte wydarzeniami w Krakowie i złożyły kondolencje rodzinom oraz bliskim ofiar. Klub wyjaśnił również, jaki charakter ma prowadzona w nim działalność sportowa i szkoleniowa. Jak zaznaczono w stanowisku, obejmuje ona strzelectwo sportowe w konkurencjach statycznych.

Osoba ta nigdy nie była w naszym klubie szkolona w zakresie strzelań dynamicznych, taktycznych ani bojowych.

- podkreślił zarząd.

Świt zadeklarował pełną współpracę z właściwymi służbami. Przekazuje im niezbędne materiały i informacje. Ze względu na trwające śledztwo oraz szacunek dla ofiar klub nie zamierza na razie udzielać kolejnych komentarzy.

Strzelanina w Krakowie. Zginęło sześć osób i członkowie rodziny zamachowca

Do ataku doszło w sobotę, 7 listopada, po godzinie 15. Zamaskowany 24-latek wjechał samochodem na Rynek Główny w Krakowie i otworzył ogień do przechodniów. Później uciekał przed policją. Po zderzeniu z innym samochodem na skrzyżowaniu z ulicą Dietla wysiadł z auta i strzelał w kierunku funkcjonariuszy. Policjanci odpowiedzieli ogniem. Napastnik został ranny i obezwładniony, a następnie trafił do szpitala. W wyniku ataku zginęło sześć osób. Łącznie rannych zostało 16 osób, w tym sam sprawca. Wśród poszkodowanych jest także dwóch policjantów. Poza ofiarami ataku w Krakowie życie stracili również członkowie najbliższej rodziny napastnika - jego matka, ojciec i siostra.

Zatrzymany jest mieszkańcem Ostrowca Świętokrzyskiego. Policja potwierdziła, że miał pozwolenie na broń. Wcześniej nie był karany ani notowany. W jego samochodzie znaleziono broń i amunicję. 

Zobacz także
Byli w restauracji tuż obok strzelaniny w Krakowie. Ruszyli pomóc rannym. Chirurdzy: „Nie czujemy się bohaterami”
W sobotę 7 listopada na Rynku Głównym w Krakowie zamachowiec strzelał z broni palnej, zabijając sześć osób i raniąc szesnaście. Napastnika unieszkodliwiła dwójka policjantów – chwilę po akcji pomocy udzieliła im dwójka chirurgów, która była w…

Szef MSWiA Marcin Kierwiński przekazał, że wstępne ustalenia wskazują na jednego sprawcę. Mówił również o jego fascynacji skrajnie prawicowymi ideologiami. Motywy i dokładne okoliczności ataku są nadal badane przez śledczych.

Trzy ciała w mieszkaniu w Ostrowcu Świętokrzyskim

W sobotę wieczorem policjanci znaleźli ciała trzech osób w mieszkaniu w centrum Ostrowca Świętokrzyskiego. Jak potwierdziła Komenda Wojewódzka Policji w Kielcach, ofiary to rodzice i siostra zatrzymanego 24-latka: 53-letni mężczyzna oraz kobiety w wieku 52 i 21 lat. Na ciałach stwierdzono obrażenia wstępnie ocenione jako rany postrzałowe. Zwłoki zabezpieczono do dalszych badań. W mieszkaniu znaleziono także siedem sztuk broni. Na miejscu przez całą noc pracowali kontrterroryści, technicy kryminalistyki i prokurator. Policjanci kontynuują czynności również poza lokalem, w którym ujawniono ciała.

Zobacz także
Zamach w Krakowie. Akademia Sztuk Pięknych żegna swoją studentkę i ogłasza żałobę
Kraków wciąż jest w szoku po tym, co wydarzyło się 7 listopada na Rynku Głównym. Zamachowiec przed pojawieniem się w centrum zabił również swoją rodzinę przebywającą w Ostrowcu Świętokrzyskim. Jego zamordowaną siostrę pożegnała dziś krakowska…

W związku z tragedią w Krakowie 8 i 9 listopada w całej Polsce obowiązuje żałoba narodowa.

Czytaj dalej: