Znalazł się wśród „najlepszych hitów karaoke wszech czasów”. Ten rockowy klasyk stał się hymnem pokoleń

Ten utwór od lat nie schodzi z list przebojów. Jest też uznawany jest za jeden z najlepszych kawałków do wspólnego śpiewania. Jak doszło do tego, że ten rockowy klasyk stał się hymnem karaoke?
CarlosBarquero, źródło: Shutterstock
  • „Bohemian Rhapsody” znalazło się wśród 100 najlepszych piosenek karaoke wszech czasów według Billboardu.
  • Utwór Queen odnosił sukcesy na listach przebojów w trzech różnych dekadach.

Rockowy klasyk, który podbija karaoke

Gdy rozbrzmiewa pierwsza nuta „Bohemian Rhapsody”, wiadomo, że na scenie karaoke szykuje się prawdziwe show. Kultowy utwór Queen, wydany po raz pierwszy 31 października 1975 roku, nie tylko zachwycał słuchaczy, ale i zyskał miano jednego z najlepszych kawałków do wspólnego śpiewania. Jak podaje Billboard, piosenka znalazła się wśród 100 najlepszych utworów karaoke wszech czasów.

„Bohemian Rhapsody” to idealna propozycja na finał wieczoru – dramatyczne zwroty, chwytliwe refreny i energetyczne partie instrumentalne, które kończy charakterystyczny gong. To właśnie te elementy sprawiają, że utwór niezmiennie podbija serca uczestników karaoke na całym świecie.

To jeden z najlepszych kawałków do wspólnego śpiewania

Choć dziś trudno wyobrazić sobie świat muzyki bez tego przeboju, jego droga na szczyt nie była oczywista. Po premierze w 1975 roku utwór dotarł do dziewiątego miejsca na amerykańskiej liście Billboard Hot 100. Prawdziwy renesans „Bohemian Rhapsody” przeżyło w 1992 roku za sprawą filmu „Wayne’s World” – wtedy piosenka wspięła się aż na drugą pozycję zestawienia. W 2018 roku utwór ponownie zagościł na listach przebojów, stając się jednym z nielicznych hitów, które odnosiły sukcesy w trzech różnych dekadach.

Zobacz także
Stworzył jeden z „największych hitów wszech czasów”. Wszystko zaczęło się od zdania rzuconego dla żartu
W 1983 roku Lionel Richie podbił światowe listy przebojów utworem, który powstał... z żartu. Singiel przez cztery tygodnie nie schodził ze szczytu Billboard Hot 100, a jego refren, składający się z wymyślonych słów, do dziś rozgrzewa parkiety na…

Tajemnica sukcesu według Queen

Niestety, Freddie Mercury nie doczekał drugiej fali popularności swojego dzieła – zmarł w listopadzie 1991 roku. Pozostali członkowie zespołu nie kryją zaskoczenia fenomenem „Bohemian Rhapsody”. Brian May, cytowany przez Big Issue, wspominał: „Myśleliśmy, że to będzie fajny kawałek na naszą nową płytę, która – mieliśmy nadzieję – nas uratuje, bo byliśmy poważnie zadłużeni i mieliśmy bardzo złą sytuację jeśli chodzi o zarządzanie”.

Roger Taylor dodał: „Zdecydowanie nie myśleliśmy o pierwszych miejscach, po prostu czuliśmy, że to najlepsza piosenka na albumie. Była najbardziej uderzająca, nietypowa.” Brian May podkreślał, że sukces utworu pozostaje dla nich zagadką: „Nikt nie mógł przewidzieć, że w tamtym momencie [piosenka – przyp. red] trafi na podatny grunt i wywoła taki efekt. Więc zakładam, że ‘Rhapsody’ poradziłoby sobie dobrze w każdym czasie”.

Czytaj dalej: