Najważniejsze informacje:
- Odnaleziono zaginiony film Andrzeja Wajdy „Lekcja pływania” z 1970 roku.
- Film przez lata znajdował się w magazynie Telewizji Polskiej na Woronicza.
- Odkrycie nastąpiło tuż przed setną rocznicą urodzin reżysera, ogłoszoną rokiem Wajdy.
Nieznane dzieło mistrza polskiego kina
Andrzej Wajda to jeden z najwybitniejszych polskich reżyserów, którego filmy na stałe zapisały się w historii światowej kinematografii. Jednak nawet w tak bogatej filmografii zdarzają się dzieła, które przez lata pozostają niemal nieznane. Tak właśnie było z krótkometrażowym filmem „Lekcja pływania” z 1970 roku. Przez dekady uznawano go za zaginiony, a informacje o nim pojawiały się jedynie w nielicznych źródłach.
Odkrycie po latach – film czekał w magazynie TVP
Przełom nastąpił dzięki badaczom z łódzkiej Szkoły Filmowej, którzy w ramach prac nad serwisem FilmPolski.pl postanowili prześledzić losy produkcji. Po kontakcie z Telewizją Polską okazało się, że „Lekcja pływania” przez cały czas spoczywała na półce w magazynie na Woronicza. To właśnie tam, wśród setek innych taśm, przetrwał do dziś.
Trzy minuty, które zaskakują przesłaniem
„Lekcja pływania” to film trwający zaledwie trzy minuty, zrealizowany w Warszawie. W głównej roli wystąpił Marek Perepeczko. Obraz opiera się na metaforycznej konstrukcji i podejmuje temat presji społecznej oraz konieczności dostosowania się jednostki do narzuconych zasad. Choć w dokumentacji produkcyjnej określano go jako żart, przesłanie filmu okazuje się znacznie poważniejsze i – co ciekawe – wciąż aktualne.
Wyjątkowy rok dla Andrzeja Wajdy
Odkrycie „Lekcji pływania” nabiera szczególnego znaczenia w kontekście nadchodzącego jubileuszu. Rok 2026 został ogłoszony rokiem Andrzeja Wajdy – będzie to setna rocznica jego urodzin oraz dziesięciolecie od śmierci reżysera. To doskonała okazja, by przypomnieć sobie zarówno największe arcydzieła, takie jak „Kanał”, „Popiół i diament”, „Człowiek z marmuru” czy „Danton”, jak i mniej znane, lecz równie ciekawe produkcje.
Odnalezienie „Lekcji pływania” to nie tylko sensacja dla fanów polskiego kina, ale także ważny wkład w dokumentowanie dorobku Andrzeja Wajdy. Być może już wkrótce widzowie będą mieli okazję zobaczyć to niezwykłe dzieło na dużym ekranie lub w telewizji.
źródło: onet.pl

