Brad Pitt w potwornie surowej roli. Pamiętasz ten genialny film wojenny?
Kwiecień 1945 roku. Alianckie wojska przełamują ostatnie linie obrony III Rzeszy i zmierzają w stronę Berlina. W tym bezlitosnym krajobrazie poznajemy sierżanta Dona „Wardaddy’ego” Colliera, w którego wciela się Brad Pitt. Dowódca czołgu Sherman o nazwie „Furia” otrzymuje zadanie specjalne – wraz z pięcioosobową załogą musi wykonać tajną misję za linią wroga, mierząc się z przeważającymi siłami niemieckimi.
Mroczne wcielenie Brada Pitta. W tym wojennym hicie pokazał prawdziwy talent
„Furia” to film, w którym Brad Pitt zrywa z wizerunkiem hollywoodzkiego amanta czy charyzmatycznego buntownika. Jego Wardaddy to człowiek złamany przez wojnę, zmuszony do podejmowania dramatycznych decyzji. Pitt nie gra tu klasycznego, idealistycznego bohatera. Jego postać jest zmuszona do podejmowania straszliwych decyzji. Wraz z załogą przemierza spustoszoną Europę, a do ich grupy dołącza młody, niewinny Norman (Logan Lerman), którego Wardaddy brutalnie wprowadza w realia wojny.
Ten wstrząsający film wojenny wciąga od pierwszej minuty
Choć „Furia” zebrała pozytywne recenzje i doceniono ją za realizm oraz mocne aktorstwo, film nie zdobył takiego rozgłosu jak inne produkcje z udziałem Pitta. Dla wielu widzów to właśnie ta rola powinna być wymieniana jednym tchem obok „Podziemnego kręgu” czy „Siedem”. To surowy, prawdziwy portret człowieka zniszczonego przez wojnę i jedno z najbardziej niedocenionych wcieleń Brada Pitta, a jednocześnie film wojenny, który po prostu trzeba zobaczyć!
- Miażdżące recenzje i... podium na Netflixie! Ten zapomniany film z 2009 roku nagle stał się hitem
- Ten film z 1972 roku przeraził nawet Tarantino! „Nie mogłem tego znieść”
- Ten film zmienił nasze myślenie o świecie! Ostatnie godziny, by obejrzeć go na Netflixie
- To najlepiej oceniany film w historii tej platformy! Widzowie w szoku: „nie mogłem w to uwierzyć”. Kiedy polska premiera?
- Ani nie „Ojciec chrzestny III”, ani nie „Pretty Woman”. To najlepszy film z 1990 roku!

