Alicja Majewska o młodych artystach w Opolu
Festiwal w Opolu od dekad był miejscem narodzin największych polskich przebojów. Jednak, jak zauważa Alicja Majewska, dziś trudno wskazać utwory, które po festiwalu śpiewa cała Polska. Artystka przywołała słowa Michała Bajora:
Michał Bajor powiedział mi kiedyś, że został zapytany, czym różni się festiwal opolski z tamtych lat od obecnych. Odpowiedział, że po tamtych festiwalach zostawały przeboje, które śpiewała cała Polska. A dziś? Proszę zaśpiewać coś z tegorocznego koncertu „Premier” – mówiła w rozmowie z Plejadą.
Alicja Majewska krytycznie o tworzeniu nowych piosenek
Alicja Majewska podkreśla, że kluczem do stworzenia ponadczasowego utworu jest połączenie wyjątkowej melodii z wartościowym tekstem. Jej zdaniem, to właśnie te elementy decydują o tym, czy piosenka zostanie zapamiętana na lata.
Trzeba mieć talent do pisania dobrej muzyki melodyjnej, a nie banalnej. Oraz do napisania świetnego tekstu, rozwiniętego dobrą literaturą – mówiła artystka.
Majewska krytycznie patrzy na współczesny trend, w którym artyści sami piszą dla siebie teksty i muzykę.
W tej chwili panuje taki trend, że ważne jest to, żeby każdy pisał sam dla siebie. Ja myślę, że fantastycznie, jeśli ktoś świetnie śpiewa i świetnie pisze teksty, ale to jest rzadkość – zauważyła.
Alicja Majewska nie odbiera młodym wykonawcom talentu, jednak podkreśla, że droga do stworzenia prawdziwego przeboju jest trudna i wymaga współpracy z najlepszymi twórcami tekstów i muzyki.
Według mnie ten trend pisania samemu sobie nie zdaje egzaminu.

