Najważniejsze informacje:
- Król Karol III oficjalnie odniósł się do aresztowania swojego brata, byłego księcia Andrzeja, zapewniając o wsparciu dla wymiaru sprawiedliwości.
- Aresztowanie związane jest z podejrzeniem nadużycia stanowiska publicznego i przekazywania poufnych informacji Jeffreyowi Epsteinowi.
- Sprawa wywołała szeroką dyskusję na temat roli i odpowiedzialności brytyjskiej rodziny królewskiej w obliczu poważnych zarzutów.
Król Karol III komentuje aresztowanie księcia Andrzeja: „Prawo musi być przestrzegane”
Brytyjska monarchia przeżywa jeden z najtrudniejszych momentów w swojej najnowszej historii. W czwartek media na całym świecie obiegła informacja o aresztowaniu byłego księcia Andrzeja, obecnie znanego jako Andrew Mountbatten-Windsor. Policja regionu Dolina Tamizy zatrzymała mężczyznę z Norfolk w wieku sześćdziesięciu kilku lat pod zarzutem nadużycia stanowiska publicznego. Chociaż oficjalnie nie ujawniono tożsamości zatrzymanego, brytyjskie media nie mają wątpliwości, że chodzi o młodszego brata króla Karola III.
CZYTAJ TEŻ: Były książę Andrzej zatrzymany przez policję! Szczegóły dramatycznej akcji
Oświadczenie króla Karola III: stanowczość i wsparcie dla wymiaru sprawiedliwości
W obliczu narastającej presji społecznej i medialnej, król Karol III wydał oficjalne oświadczenie, w którym wyraził swoje „głębokie zaniepokojenie” sytuacją oraz zapewnił, że rodzina królewska będzie w pełni współpracować z organami ścigania. Monarchia, która od wieków jest symbolem stabilności i tradycji, musi teraz zmierzyć się z poważnym kryzysem zaufania.
„Z głębokim zaniepokojeniem przyjąłem wiadomość o Andrew Mountbatten-Windsorze i podejrzeniach dotyczących nadużycia stanowiska publicznego. Teraz następuje pełny, sprawiedliwy i właściwy proces, w ramach którego sprawa ta zostanie zbadana w odpowiedni sposób i przez odpowiednie organy. Jak już wcześniej wspomniałem, mają one nasze pełne i bezwarunkowe wsparcie oraz (gwarantujemy im) współpracę”
– napisał król Karol III w swoim oświadczeniu.
Monarcha podkreślił również, że „prawo musi być przestrzegane” i zapowiedział, że w trakcie trwania procesu nie będzie komentował sprawy. „W międzyczasie moja rodzina i ja będziemy nadal wypełniać nasze obowiązki i służyć wam wszystkim” – dodał.
Nowe fakty w sprawie: powiązania z Jeffreyem Epsteinem
Aresztowanie byłego księcia Andrzeja to bezpośredni efekt ujawnienia nowych dokumentów ze śledztwa w sprawie Jeffreya Epsteina – nieżyjącego już amerykańskiego finansisty i przestępcy seksualnego, który utrzymywał kontakty z wieloma wpływowymi osobami na świecie. Opublikowane pod koniec stycznia w USA dokumenty rzucają nowe światło na relacje Andrzeja z Epsteinem.
Wśród ujawnionych materiałów znalazły się także te, które sugerują, że w 2010 roku Epstein wysłał do Wielkiej Brytanii drugą kobietę w celu nawiązania kontaktu seksualnego z ówczesnym księciem Andrzejem. Co więcej, jako specjalny przedstawiciel Wielkiej Brytanii ds. handlu, Andrzej miał przekazywać finansistowi poufne informacje, co stanowiło poważne nadużycie stanowiska publicznego.
Śledztwo i konsekwencje dla rodziny królewskiej
Policja regionu Dolina Tamizy przez ostatnie dni analizowała, czy nowe dokumenty mogą stanowić podstawę do wszczęcia śledztwa. Ostatecznie zdecydowano się na aresztowanie Andrzeja pod zarzutem nadużycia stanowiska publicznego, co – jak wynika z oświadczenia policji – dotyczy głównie przekazywania poufnych informacji, a nie kwestii obyczajowych.
Od 2019 roku, gdy pojawiły się pierwsze kontrowersje wokół znajomości Andrzeja z Epsteinem, były książę konsekwentnie zaprzeczał wszelkim zarzutom. Jednak już wtedy zrezygnował z pełnienia oficjalnych obowiązków w rodzinie królewskiej, a w ubiegłym roku został pozbawiony wszystkich tytułów.
Monarchia wobec kryzysu: co dalej?
Sprawa aresztowania byłego księcia Andrzeja wywołała szeroką dyskusję na temat odpowiedzialności i przejrzystości działań brytyjskiej rodziny królewskiej. Wielu obserwatorów podkreśla, że reakcja króla Karola III – szybka, stanowcza i jednoznaczna – może być próbą odbudowy zaufania do monarchii w obliczu poważnego kryzysu.
W najbliższych tygodniach oczy całego świata będą zwrócone na Londyn i Windsor. Przebieg śledztwa oraz dalsze decyzje brytyjskich władz mogą mieć kluczowe znaczenie nie tylko dla przyszłości Andrzeja, ale także dla wizerunku i roli monarchii w XXI wieku.
źródło: PAP, RMF FM

