Taką emeryturę otrzymuje Emilia z „Sanatorium miłości”. Wyznała wprost

Emilia z „Sanatorium miłości 8” udzieliła niedawno wywiadu, w którym poruszyła m.in. kwestię finansową. W pewnym momencie uczestniczka show TVP wspomniała o wysokości otrzymywanej emerytury.
Emilia z „Sanatorium miłości 8”. Fot. materiały prasowe TVP

Finał „Sanatorium miłości”. Czy Emilia i Henryk Rz. są razem po programie?

Finał „Sanatorium miłości” widzowie TVP1 zobaczyli w niedzielę: 10 maja. Ostatni odcinek przyniósł odpowiedź na pytanie o to, kto został „królem i królową turnusu”. Tytuły te przypadły w udziale Henrykowi Rz. oraz Lilli. Widzowie szeroko skomentowali ten werdykt w sieci, dzieląc się swoimi przemyśleniami w tym temacie.

W „Sanatorium miłości” Henryk był blisko Emilii, chociaż chwilowo był również mocno zainteresowany Ewą. Jego zachowanie wzbudzało sporo emocji wśród odbiorców. O swojej relacji kuracjusze opowiedzieli, goszcząc w poniedziałkowym wydaniu „Pytania na śniadanie”, a także udzielając wywiadów. W jednej z wypowiedzi dla mediów seniorka wspomniała m.in. o swojej emeryturze.

Emilia z „Sanatorium miłości 8” o emeryturze

Emilia z „Sanatorium miłości 8” przyznała, że jest z Henrykiem Rz. w stałym kontakcie telefonicznym. W rozmowie z Pomponikiem poruszyła również m.in. kwestię życia po programie. To właśnie wówczas wspomniała o tym, jak wygląda kwestia finansowa.

Ja na tę chwilę z rentą po mężu i moją emeryturą mam 2800 złotych. To jest po prostu śmieszne – wyznała.

W dalszych słowach kuracjuszka wyznała, co – jej zdaniem – wpłynęło na wysokość wspomnianej kwoty.

„Ja akurat pracowałam, kiedy była reforma. I tak na nieszczęście swoje zostałam w ZUS-ie. Nie przeniosłam się do trzeciego filaru (...). Tym, że zostałam w ZUS-ie (...) mam automatycznie tysiąc złotych mniej emerytury. Mimo że płaciłam tyle samo składki (...). Ja się zastanawiam, gdzie ja żyję.”

Emilia z „Sanatorium…” umiejętnie dysponuje swoim budżetem.

„Dużo nie jem, leki mam już darmowe i tak żyję” – podsumowała w rozmowie z Pomponikiem.

Przy ogłaszaniu uczestników nowej edycji „Sanatorium miłości” wspomniano m.in. o tym, czym Emilia zajmowała się wcześniej:

„(…) Kobieta w przeszłości prowadziła sklep spożywczo-przemysłowy, a później zajmowała się sprzedażą bankową. Po przejściu na emeryturę dalej jest aktywna i obecnie pracuje w salonie urody swojej synowej. Zrobiła szkolenia i wykonuje różne zabiegi. Interesuje się kosmetykami i modą (…).”

8. edycja „Sanatorium miłości” należy już do historii. Czekacie na kolejny sezon? 

Czytaj dalej: