Szczere wyznanie Moniki Richardson. Dlaczego jej małżeństwa nie przetrwały?
Monika Richardson jest cenioną dziennikarką. Widzowie z pewnością pamiętają ją z programów „Europa da się lubić” czy „Pytanie na śniadanie”. Obecnie prowadzi kanał na YouTube „Monika Richardson zaprasza”. Ostatnio 54-latka zdecydowała się na szczere wyznanie na temat życia prywatnego. W wywiadzie opowiedziała o swoich byłych partnerach. Być może nie wszyscy wiedzą, że trzykrotnie stawała na ślubnym kobiercu. Pierwszym mężem dziennikarki był amerykański dziennikarz Will Richardson. Para była razem w latach 1995-2000. „Chciałam mieć dzieci, mój pierwszy mąż nie chciał. Być może nie mógł. Nigdy się tego nie dowiedziałam. Nie mogło to małżeństwo trwać” – wyznała w podcaście „W ciemno”.
Drugim mężem prezenterki został Jamie Malcolm, były pilot RAF i linii Virgin Atlantic. Ich związek trwał od 2001 do 2012 roku. Para ma dwoje dzieci. Jednak i to małżeństwo nie przetrwało próby czasu. „Ja nie mogłam mieszkać w Wielkiej Brytanii, on nie mógł już mieszkać w Warszawie. Po prostu nie mógł. Psychicznie. Mówiliśmy o doświadczeniu emigracji. Ani on, ani ja nie byliśmy do tego stworzeni. Na tym etapie życia” – przyznała Richardson.
CZYTAJ TAKŻE: Tak wygląda córka Moniki Richardson. Jest już dorosła
Dziś 54-letnia dziennikarka przyznaje, że mimo rozstań wciąż wierzy w miłość. Jak podsumowuje swoje relacje? Podczas wywiadu przyznała szczerze, że ma za sobą trzy rozwody, ale najpierw przeżyła trzy „bardzo fajne etapy życia”:
Trzy bardzo dobre relacje. Trzy długie związki. Z jednego mam dwójkę cudownych dzieci. Także niczego nie żałuję. A w miłość wierzę, bo bez tego, po co żyć.
Monika Richardson o rozstaniu ze Zbigniewem Zamachowskim. Dlaczego się rozwiedli? „Męczyło go to...”
Trzecie małżeństwo Moniki Richardson było szeroko komentowane przez media. W 2014 roku poślubiła aktora - Zbigniewa Zamachowskiego. Po siedmiu latach małżeństwa para rozwiodła się. Dokładnie 12 września 2023 roku Richardson zamieściła na Instagramie zdjęcie z sądu, dziękując byłemu mężowi za wspólne lata.
Dziękuję Ci mężu, za te prawie dziesięć lat wspólnej drogi. Jesteś dla mnie cenną lekcją.
- napisała wówczas. Po trzech latach od rozwodu w szczerej rozmowie dziennikarka wyjaśniła, co przesądziło o rozpadzie relacji z aktorem. „Trzeci mąż nie chciał być z moimi dziećmi. Męczyło go to. No po prostu, miał czwórkę swoich i nie czuł się w roli ojczyma. A ja co miałam zrobić z moimi? Utopić je w Wiśle?” – powiedziała Richardson.
Post on Instagram
CZYTAJ TAKŻE: Małżeństwa w Polsce nie wytrzymują próby czasu – rekordowa liczba rozwodów. Rozstania nawet po 30 latach
