Bartosz Żukowski w „Świecie według Kiepskich”
Bartosz Żukowski zdobył popularność przede wszystkim dzięki roli w „Świecie według Kiepskich”. W sitcomie zagrał syna tytułowego małżeństwa, a do historii przeszedł m.in. jego bardzo charakterystyczny śmiech. W przeszłości zdarzało mu się nawet, że ludzie mówili do niego imieniem „Waldek”, co początkowo – jak mówił w rozmowie z Plejadą – niezbyt mu się podobało:
Nieważne, czy szedłem na zakupy z dzieckiem, czy siedziałem ze znajomymi w restauracji, ludzie mnie zaczepiali. Czasem zdarzało się, że proponowali, żebym napił się z nimi piwa. Nie do końca rozumieli, czemu odmawiam.
Sława otworzyła Żukowskiemu drzwi do kolejnych projektów zawodowych, choć czasami była prawdziwym utrudnieniem.
„Jeden z nas musiał zrezygnować…”
W tym samym wywiadzie Bartosz Żukowski opowiedział o sytuacji, w której serialowa popularność przeszkodziła mu w otrzymaniu roli:
Pamiętam, że kiedyś miałem grać w jednym filmie z Andrzejem Grabowskim, ale ostatecznie ktoś stwierdził, że to będzie widzom za bardzo kojarzyło się ze „Światem według Kiepskich”. Jeden z nas musiał więc zrezygnować z roli.
Żukowski wyznał, że ta sytuacja sprawiła mu przykrość – stracił szansę na zagranie w jednej produkcji z uznanym aktorem, z drugiej jednak strony dobrze rozumiał realia branży i to, że nie ma sensu z takim zjawiskiem walczyć. Ostatecznie angaż w „Kiepskich” wspomina bardzo dobrze: „Przeżyłem przygodę, jakiej wielu moich kolegów po fachu nigdy nie przeżyje. Ten serial otworzył mi wiele drzwi. Zresztą do dziś otwiera”.
