Najbardziej niedostępne miasto świata? W „syberyjskim piekle” oddychają siarką

Dziś podróżowanie przestało być luksusem do wybranych. W wielu przypadkach możemy zobaczyć miejsca, które lata temu mogły pozostawać tylko w sferze marzeń. Wciąż jednak są na świecie zakątki nieosiągalne, zamknięte i znane tylko z opowieści. Jednym z nich jest Norylsk, miasto leżące na Syberii, w którym mieszkańcy żyją średnio o wiele krócej. Dlaczego wjazd tam jest niemal niemożliwy i co przesądziło o nazwaniu tego miejsca jednym z najgorszych do życia?
Norylsk, jedno z najbardziej niedostępnych miast świata, źródło: Shutterstock
  • Norylsk to jedno z najbardziej wysuniętych na północ miast świata.
  • Zima trwa tu niemal cały rok, temperatura spada do -40 stopni, a powietrze jest skażone.
  • Dlaczego wjazd do tego rosyjskiego miasta wymaga specjalnej zgody?
  • Odwiedź stronę główną RMF FM.

Norylsk, syberyjskie piekło 

Norylsk nie bez powodu uchodzi za jedno z najbardziej niedostępnych miast świata. Leży na Syberii, w Kraju Krasnojarskim, około 2 tysiące kilometrów od Moskwy. W latach trzydziestych dwudziestego wieku zbudowali je więźniowie, którzy długo pozostawiali tam siłą roboczą. W okresie ZSRR to tam zsyłano ludzi do łagrów. 

W 2020 roku liczba ludności Norylska wynosiła 181 830 mieszkańców. Ta populacja żyje tam w warunkach ekstremalnych – zima trwa cały rok, a arktyczne warunki i mrozy dają o sobie znać w każdym z dwunastu miesięcy. Noc polarna trwa tutaj 44 dni, a przez 270 pada śnieg, który nieraz staje się… czarny. 

Zobacz także
Porzucone lalki bez głów i oczu wiszą tu od dekad. Powód mrozi krew w żyłach
Wyobraź sobie miejsce, gdzie z każdego drzewa, płotu i krzewu spoglądają na ciebie setki pustych, często przerażająco wyblakłych oczu. Pourywane nogi i ręce, twarze pokryte warstwą brudu, przerzedzone włosy – to nie scenografia filmu grozy, a…

Siarkowe powietrze, które zabija 

Norylsk słynie z ogromnych bogactw naturalnych i największego na świecie zakładu wytopu metali ciężkich – kombinat Nornikiel. Każdego roku produkuje po pół miliona ton miedzi i niklu, odpowiadając za emisję 2 milionów ton dwutlenku siarki. Powietrze w Norylsku ma przez to ostry, metaliczny posmak. Padający śnieg nasiąka toksycznymi oparami i zmienia barwę na czarną. Widoczność ograniczona jest zwykle do piętnastu metrów. Fatalne warunki drastycznie wpływają na mieszkańców.

Raport organizacji Blacksmith Institute wskazał, że średnia długość życia mieszkańców Norylska jest niższa o 10 lat w porównaniu do ludzi mieszkających w pozostałych częściach Rosji. 

Miasto zamknięte. Jak dostać się do Norylska? 

Norylsk ma status miasta zamkniętego, czyli o ograniczeniach w zamieszkiwaniu i przemieszczaniu się. Nie prowadzą do niego drogi lądowe, tory obsługują wyłącznie pociągi towarowe, a przylot jest możliwy wyłącznie po otrzymaniu specjalnego pozwolenia od Federalnej Służby Bezpieczeństwa. 

Dla zwykłego entuzjasty niedostępnych miejsc taka wycieczka jest niemal niemożliwa. W Norylsku ludzi zatrzymuje jedynie praca – zarobki są tam stosunkowo wyższe niż w innych miejscach kraju, stopa bezrobocia również jest niska. Niestety – wszystko za cenę „syberyjskiego piekła”, toksycznego powietrza i izolacji. 

Post on Instagram
Czytaj dalej: