„Jimothy” – czym właściwie jest?
Mieszkańcy Seattle w Stanach Zjednoczonych w ostatnim czasie dosłownie zalewają sieć zdjęciami i nagraniami przedstawiającymi niezwykłe stworzenie. Odwiedza ono ogrody i przydomowe tereny, dlatego czasami udaje się uwiecznić je kamerą. Początkowo Jimothy – bo tak został nazwany przez miejscowych – wzbudził sporą sensację. Wyglądem nie przypominał ssaka, a bardziej przybysza z innej planety.
Nadal nie ma informacji o oficjalnej diagnozie weterynaryjnej. Dyskusje w sieci doprowadziły internautów do wniosku, że Jimothy to szop pracz z rzadką wadą genetyczną – zespołem krótkiego kręgosłupa.
Niezwykły szop-celebryta
Jak pisze „New York Post”, Jimothy urósł do rangi miejscowego celebryty. Mieszkańcy Seattle chętnie publikują jego zdjęcia i nagrania w serwisach społecznościowych. Wiele z nich pochodzi z przydomowych ogrodów, gdzie zarejestrowano ciekawskiego szopa przeciskającego się pomiędzy barierkami czy przemykającego przez działki – zapewne w poszukiwaniu jedzenia.
Nic dziwnego, że Jimothy budzi taką sensację. Wrodzona wada krótkiego kręgosłupa sprawia, że porusza się w bardzo charakterystyczny i nagły sposób. Niektórzy początkowo na poważnie brali teorię o jego pozaziemskim pochodzeniu. Entuzjaści teorii spiskowych muszą jednak zaakceptować fakt, że Jimothy nie ma zbyt wiele wspólnego ze zjawiskami paranormalnymi. To sympatyczny, choć dość „niecodzienny” szop pracz.
Post on Instagram

