To najdroższe monety z PRL. Kolekcjonerzy płacą za nie niemałe pieniądze

Zwykła moneta z PRL odnaleziona w zakamarkach starej meblościanki lub na dnie puszki po herbatach może być warta więcej, niż przypuszczasz. Choć w latach 1949–1989 wybito miliardy monet, wśród nich kryją się rzadkie perełki. Niepozorne 10 groszy bez jednego znaku czy 5 złotych ze specyficzną cyfrą w dacie potrafią osiągnąć na aukcjach ceny sięgające od kilku do nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych. Sprawdź, czy masz w domu numizmatyczny skarb.
To najdroższe monety z PRL, źródło: Shutterstock

Najcenniejsze monety PRL. Te egzemplarze interesują kolekcjonerów

O wartości monety decydują przede wszystkim jej rzadkość, nakład oraz stan zachowania. Najdroższe są zwykle egzemplarze, które nie były używane w codziennym obiegu i zachowały wygląd zbliżony do tego z dnia wybicia. Serwis Numimarket wyróżnił spośród monet PRL te, które zwracają szczególną uwagę kolekcjonerów i osiągają na aukcjach niebagatelne kwoty:

  • 10 groszy z 1973 roku bez znaku mennicy
    To jeden z najrzadszych wariantów monet PRL. Zwykłe 10 groszy z 1973 roku ma znak Mennicy Warszawskiej pod łapą orła. Egzemplarz bez tego oznaczenia został sprzedany na aukcji w styczniu 2025 roku za 25 800 złotych. Trzeba jednak podkreślić, że moneta ta najprawdopodobniej nie trafiła do powszechnego obiegu. Znane egzemplarze zachowały się w idealnym stanie, dlatego znalezienie jej w starym słoiku lub portfelu jest bardzo mało prawdopodobne.
  • 5 złotych z 1958 roku z szeroką cyfrą 8, czyli „Bałwanek”
    Pięciozłotówki z rybakiem należą do najbardziej charakterystycznych monet PRL. Szczególnie ceniony jest wariant z szeroką cyfrą 8 w dacie, nazywany „Bałwankiem”. W 2023 roku bardzo dobrze zachowany egzemplarz został sprzedany za 7800 złotych. Monety tego typu pojawiły się na rynku dopiero około 2000 roku i niemal zawsze występują w stanie menniczym.
  • 5 złotych z 1958 roku z wąską cyfrą 8
    Także drugi wariant pięciozłotówki z rybakiem może być cenny. Egzemplarz z wąską ósemką w dacie, zachowany w bardzo dobrym stanie, został sprzedany w 2022 roku za ponad 6 tysięcy złotych. Monety mocno wytarte, porysowane lub uszkodzone są jednak znacznie tańsze.
  • 2 złote z 1959 roku, nazywane „jagodami”
    Aluminiowe dwuzłotówki z charakterystycznym wizerunkiem owoców kolekcjonerzy określają mianem „jagód”. Choć projekt miał przedstawiać jabłka, potoczna nazwa na stałe weszła do języka numizmatyków. Najbardziej poszukiwane są egzemplarze z 1959 roku w idealnym stanie. Moneta oceniona w gradingu na MS67 osiągnęła w 2020 roku cenę 3220 złotych.
  • 1 złoty z 1967 roku
    W tym roczniku wybito nieco ponad milion jednozłotówek. To niewielki nakład w porównaniu z wieloma innymi monetami obiegowymi PRL. Najlepiej zachowane egzemplarze mogą kosztować od 2 do 3 tysięcy złotych. Monety z wyraźnymi śladami obiegu są zdecydowanie mniej wartościowe.
  • 1 złoty z 1968 roku
    W 1968 roku wyprodukowano około 1,17 miliona jednozłotówek. Rzadkość rocznika oraz bardzo dobry stan zachowania sprawiają, że monety te są poszukiwane przez kolekcjonerów. Najlepsze egzemplarze mogą osiągać ceny rzędu 2–3 tysięcy złotych.
  • 1 złoty z 1957 roku
    Choć nakład tej monety wyniósł około 58 milionów sztuk, zachowane w stanie menniczym egzemplarze są dziś rzadkie. Najlepiej zachowane złotówki z 1957 roku mogą kosztować od 5 do 6 tysięcy złotych. Wytarte monety z tego samego rocznika mają natomiast niewielką wartość.

Czytaj: Nowa moneta 10 zł wchodzi do obiegu. NBP upamiętnia kobietę, która uratowała polskie złoto

Nie każda moneta PRL jest cenna

Warto zachować ostrożność przed rozpoczęciem poszukiwań skarbu w każdej starej portmonetce. Większość monet PRL była produkowana w ogromnych nakładach i do dziś zachowała się w milionach egzemplarzy. Zwykłe aluminiowe monety czy miedzioniklowe obiegówki, noszące ślady używania, często są warte zaledwie kilka lub kilkanaście groszy. Sam wiek monety nie przesądza więc o jej wartości.

Najważniejsze są szczegóły: rocznik, wariant, obecność lub brak znaku mennicy, ewentualne błędy oraz stan zachowania. Wysokie ceny osiągają przede wszystkim monety mennicze, bez otarć i zarysowań. Jak podkreśla serwis Numimarket, nie należy bezkrytycznie sugerować się cenami z portali ogłoszeniowych, ponieważ kwota wystawienia nie zawsze odpowiada rzeczywistej cenie transakcyjnej. Monety PRL mogą być ciekawą pamiątką rodzinną i dobrym początkiem przygody z numizmatyką. Na dużą wygraną nie ma jednak co liczyć w przypadku każdego starego egzemplarza. 

Zobacz: Masz tę pięciozłotówkę w portfelu? To prawdziwy unikat! Zobacz, jak ją rozpoznać

Zobacz także
Kubek z Muminkiem sprzedany za 46 tys. euro. Skąd wzięła się tak astronomiczna kwota?
Fińska firma Arabia od dekad produkuje porcelanowe kubki z bohaterami opowieści Tove Jansson. Jeden z najrzadszych egzemplarzy osiągnął właśnie na aukcji rekordową cenę. Kubek z Muminkiem, wyglądający jak pamiątka z dzieciństwa, został sprzedany za…

Źródło: numimarket.pl

chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
Czytaj dalej: