Japońska metoda 6-6-6
Dzisiaj w sieci można znaleźć wiele sposobów na to, by zacząć prowadzić zdrowy styl życia. Sięgają po nie często osoby, które chcą mieć estetyczną sylwetkę. Szczególnym zainteresowaniem cieszą się te nieinwazyjne i niewymagające wielu wyrzeczeń na samym starcie. W przypadku metody 6-6-6 potwierdza się, że znakomite efekty mogą przynosić sposoby brzmiące naprawdę prosto.
W mediach społecznościowych znajdziemy informację o tym, że wspomniany trik wywodzi się z Japonii i potrafi zdziałać cuda. Jak działa? Zakłada on aktywność fizyczną w układzie: 6 minut spokojnego marszu, następnie 60 minut energicznego i na zakończenie 6 minut stopniowego zwalniana tempa. To łącznie 72 minuty treningu, podczas którego możemy np. odetchnąć świeżym, leśnym powietrzem czy podziwiać polską, złotą jesień.
Dlaczego to działa?
Zaleca się, aby wspomniany trening powtarzać sześć razy w tygodniu, choć każde podejście będzie dobre dla zdrowia. Dlaczego? U podstaw skuteczności tej metody leży przekonanie o dobroczynnym wpływie regularnej aktywności fizycznej na organizm. Warto też zauważyć, że energiczny marsz spala znacznie więcej kalorii niż ten spokojny. Niektóre wyliczenia wskazują, że godzina w takim tempie potrafi zredukować ich nawet 600.
Gdy łączymy różne rodzaje tempa i maszerujemy regularnie, może to pomóc w redukcji masy ciała. Nie jest to jednak pewne, bo zależy od przyjmowanych kalorii i diety, która gra kluczową rolę w zmniejszaniu lub zwiększaniu wagi.

