Skąd się biorą królowe pszczół? Jest inaczej niż wcześniej myślano

Przez lata uważano, że kluczem do narodzin królowej pszczół jest wyjątkowa dieta z pszczelego mleczka. Najnowsze badania naukowców z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Riverside pokazują jednak, że droga do pszczelego tronu jest znacznie bardziej skomplikowana. Okazuje się, że za wychowaniem królowej stoi cały sztab opiekunów i starannie zaprojektowane środowisko.
Fot. Kuttelvaserova Stuchelova, źródło: Shutterstock
  • Nowe badania z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Riverside obalają mit, że kluczem do narodzin królowej pszczół jest wyłącznie dieta z pszczelego mleczka.
  • Przyszłe królowe są umieszczane w specjalnych „królewskich łóżeczkach” z wosku o unikalnych właściwościach, które zapewniają optymalną temperaturę i wilgotność niezbędną do ich rozwoju.
  • Młode robotnice, zwane „budowniczymi komórek królewskich”, dbają o utrzymanie tych warunków.
  • Odwiedź stronę główną RMF FM.

„Weź jajo, przenieś je, nakarm mleczkiem i dostaniesz  królową”

Przez wiele lat naukowcy byli przekonani, że to właśnie pszczele mleczko – bogaty w składniki odżywcze pokarm – sprawia, że z przeciętnej larwy rodzi się przyszła królowa pszczół. Najnowsze ustalenia amerykańskich badaczy burzą ten mit.

– Stary pomysł był stosunkowo prosty: weź jajo, przenieś je, nakarm mleczkiem i dostaniesz  królową 

– mówi Boris Baer, entomolog i dyrektor Centrum Zintegrowanych Badań nad Pszczołami (CIBER) na Uniwersytecie Kalifornijskim w Riverside, którego laboratorium przyczyniło się do tych prac. 

– Odkryliśmy, że za tym procesem stoi cała maszyna. Jest o wiele bardziej wyrafinowany, niż sobie wyobrażaliśmy.

Okazuje się, że sam pokarm to za mało, by larwa przeistoczyła się w królową. Kluczową rolę odgrywa tu specjalny system opieki i unikalne warunki panujące w ulu.

Zobacz także
Leśnicy apelują i pokazują zdjęcia! Zobaczysz coś takiego w lesie – nie podchodź!
Wiosna i początek lata to czas, gdy w polskich lasach pojawiają się niezwykłe zjawiska – roje pszczół poszukujące nowego domu. Choć widok setek owadów może przestraszyć, nie ma powodu do paniki. Nadleśnictwo Sieniawa przestrzega, co robić, gdy…

Zespół badaczy dowiódł, że przyszłe królowe trafiają do specjalnych komórek, budowanych wyłącznie z myślą o nich. Te tzw. „królewskie łóżeczka” powstają z wosku różniącego się od tego, który tworzy zwykłe komórki plastra. Jest bardziej elastyczny, mniej gęsty i lepiej utrzymuje ciepło oraz wilgoć. Takie środowisko daje larwie najlepsze warunki do szybkiego rozwoju.

Młode robotnice na straży przyszłości ula

Za budowę i utrzymanie królewskich komórek odpowiada szczególna grupa młodych robotnic, nazwanych przez naukowców „budowniczymi komórek królewskich”. To właśnie one dbają o odpowiednią temperaturę oraz wilgotność, by zapewnić przyszłej królowej optymalne warunki do wzrostu. Co ciekawe, ich ciała przechodzą w tym czasie zmiany fizjologiczne, które ułatwiają realizację tej misji.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ: Po raz pierwszy w historii. Pszczoły zyskały własne prawa

Nową królową wychowuje cały ul

Nowe badania pokazują, że wychowanie królowej to prawdziwa misja całego ula. Nie wystarczy tylko przenieść larwę i karmić ją mleczkiem – potrzeba skomplikowanej współpracy, specjalnych materiałów i kontrolowanych warunków. To właśnie dzięki tym zgranym działaniom kolonia może wychować silną i zdrową królową, która zapewni przetrwanie następnych pokoleń pszczół.

Źródło: sciencedaily.com

Czytaj dalej: