Zakochali się jako dzieci, podbili świat, a potem przyszedł wielki dramat. Ta historia to gotowy scenariusz na film

Ich występ na igrzyskach olimpijskich w Calgary w 1988 roku przeszedł do historii jako jeden z najbardziej magicznych momentów w dziejach łyżwiarstwa figurowego. Ekaterina Gordeeva i Siergiej Grinkow, połączeni w parę jako nastolatkowie, nie tylko zdobyli złoto, ale także stworzyli jedną z najpiękniejszych historii miłosnych sportowego świata. Ich losy, pełne triumfów, wzruszeń i dramatów, to gotowy scenariusz na film.
Wystarczyło jedno spojrzenie, by stopić lód. Świat nigdy nie zapomni tego olimpijskiego duetu,fot. ilapinto, źródło: Shutterstock
  • Ekaterina Gordeeva i Siergiej Grinkow zostali najmłodszą parą w historii, która zdobyła złoty medal olimpijski w łyżwiarstwie figurowym.
  • Ich relacja, początkowo czysto zawodowa, przerodziła się w głęboką miłość, która przełożyła się na niepowtarzalną chemię na lodzie.
  • Odwiedź stronę główną RMF FM.

Olimpijska miłość, która wzruszyła świat. Niezwykła historia Gordeevej i Grinkowa

Gdy w połowie lat 80. trenerzy radzieckiej kadry łyżwiarskiej postanowili połączyć 15-letniego Siergieja Grinkowa i zaledwie 11-letnią Ekaterinę Gordeevą w parę, niewielu wierzyło w sukces tej decyzji. Różnica wzrostu i brak wybitnych umiejętności skokowych wydawały się przeszkodą nie do pokonania. Jednak już w 1986 roku „G&G”, jak ich nazywano, zdobyli mistrzostwo świata i tytuł mistrzów ZSRR, a rok później powtórzyli ten sukces na arenie międzynarodowej.

Naturalnym kolejnym krokiem była walka o olimpijskie złoto. Jednak przygotowania do igrzysk w Calgary omal nie zakończyły się tragedią. Podczas treningu Grinkow zahaczył łyżwą o lód i upuścił partnerkę, która uderzyła głową o taflę. „Nie czułam bólu od razu, dopiero potem miałam wrażenie, że głowa mi pęka. Ktoś mnie podniósł, a potem straciłam przytomność. Ocknęłam się w punkcie medycznym, potem przewieziono mnie do szpitala” – wspominała Gordeeva w swojej książce „My Sergei: A Love Story”.

Sześć dni w szpitalu, poważne wstrząśnienie mózgu i niepewność co do dalszego udziału w igrzyskach – to był prawdziwy test dla młodej pary. „Leżałam tam, martwiąc się, że stracę treningi i igrzyska, i byłam zła na Siergieja, bo uważałam, że to jego wina” – pisała. Grinkow odwiedził ją w szpitalu z tuzinem róż. „To był pierwszy raz, kiedy dał mi kwiaty. Byłam zaskoczona, nawet szczęśliwa, widząc, jak bardzo był przejęty. Spędzanie razem tyle czasu może prowadzić do konfliktów, a udane pary nie zawsze są przyjaciółmi. Ale Siergiej był tak smutny, że zaczęłam mu współczuć”.

Nikt nie potrafił powtórzyć ich magii. Oto najpiękniejsza i najbardziej poruszająca para w historii sportu

Po powrocie na lód ich relacja zmieniła się nieodwracalnie. „Kiedy w końcu mogłam znów jeździć, od razu zauważyłam, że Siergiej trzyma mnie mocniej, jakby nie chciał pozwolić mi dotknąć lodu. Coś się zmieniło w ciągu tych dwóch tygodni i nawet ja – tak skupiona na treningach i życiu – zrozumiałam, że jego uczucia do mnie się zmieniły. Wcześniej byliśmy jak dwoje łyżwiarzy. Potem staliśmy się parą”.

Ta niezwykła więź przełożyła się na występ w Calgary, który do dziś uznawany jest za jeden z najbardziej harmonijnych i emocjonalnych w historii tej dyscypliny. Ich technika, szybkość i zgranie zachwyciły sędziów oraz widzów na całym świecie, a złoty medal był tylko potwierdzeniem ich wyjątkowości.

Zakochali się na lodzie, rozdzieliła ich nagła tragedia. Losy tej dwójki poruszyły miliony

Po olimpijskim sukcesie para wzięła ślub w 1991 roku, a rok później na świat przyszła ich córka Daria. W 1994 roku Gordeeva i Grinkow powrócili na igrzyska w Lillehammer, gdzie ponownie sięgnęli po złoto. Jednak szczęście nie trwało długo – w 1995 roku Siergiej Grinkow nagle zasłabł podczas treningu w Lake Placid i zmarł w wieku zaledwie 28 lat. Przyczyną był rozległy zawał serca spowodowany niezdiagnozowaną wadą genetyczną.

Był moim bohaterem

– mówiła Gordeeva w rozmowie z „Los Angeles Times” w 1996 roku. „Od pierwszego spotkania i pierwszego wspólnego treningu zawsze go podziwiałam”.

Choć tragiczna śmierć Grinkowa zakończyła ich wspólną drogę, Ekaterina Gordeeva pozostaje aktywna w świecie łyżwiarstwa jako trenerka i choreografka.

Czytaj dalej: