Fundacja Cancer Fighters ujawniła ostateczną kwotę zbiórki Łatwoganga. Ile udało się zebrać?
W połowie kwietnia polski twórca internetowy Łatwogang rozpoczął wyjątkową transmisję na YouTubie. Przez dziewięć dni bez przerwy odtwarzany był utwór „Ciągle tutaj jestem (diss na raka)”, stworzony przez Bedoesa 2115 we współpracy z 11-letnią Mają Mecan, podopieczną Fundacji Cancer Fighters. Celem akcji było zebranie pieniędzy na leczenie dzieci chorujących na nowotwory. W trakcie transmisji Łatwogang i Bedoes zachęcali internautów do wpłat. Do akcji dołączyły setki tysięcy darczyńców, wielu celebrytów, znane osoby oraz firmy. O zbiórce pisały również zagraniczne media.
Już w trakcie trwania akcji informowano o przekroczeniu kwoty 282 milionów złotych. Teraz Fundacja Cancer Fighters podała oficjalny, końcowy wynik zbiórki.
Ile pieniędzy ostatecznie zebrał Łatwogang? Ponad 292 miliony złotych na walkę z rakiem
Kilka miesięcy po zakończeniu akcji Fundacja Cancer Fighters ogłosiła, ile dokładnie udało się zebrać dzięki zaangażowaniu internautów, twórców i partnerów. W mediach społecznościowych fundacji pojawiło się nagranie, na którym młodzi podopieczni trzymają pamiątkowy czek i próbują odczytać zebraną sumę.
Musicie wybaczyć naszym Wojownikom. Ta kwota jest tak ogromna, że nawet my mamy problemy z jej wymówieniem. Dziękujemy za wszystko! – napisali z dużym wzruszeniem przedstawiciele fundacji na Instagramie.
Łącznie podczas akcji „Diss na raka” zebrano dokładnie 292 738 293,05 zł.
Na tę sumę złożyły się nie tylko wpłaty od darczyńców, ale także dochody z licytacji, wydarzeń charytatywnych oraz inicjatyw partnerów i innych twórców. Organizatorzy podkreślają, że to największa zbiórka w historii polskiego internetu.
Pieniądze ze zbiórki już pomagają chorym dzieciom
Fundacja Cancer Fighters poinformowała, że zebrane pieniądze od początku są przeznaczane finansowanie leczenia i rehabilitacji dzieci, zakup nierefundowanych leków oraz sprzętu medycznego dla pacjentów i oddziałów onkologicznych w całej Polsce. Do tej pory wsparcie ze zbiórki trafiło już do blisko 180 chorych dzieci. Organizacja podkreśla, że zebrane pieniądze są na bieżąco zamieniane w realną pomoc dla małych pacjentów.
Otrzymaliśmy ogromny kredyt zaufania od setek tysięcy osób. Dziś naszym zadaniem jest zamienić go w dobrze przemyślane decyzje i działania, które będą służyć pacjentom przez wiele lat - podkreślił prezes Fundacji Cancer Fighters Marek Kopyść.
Co dalej z zebranymi środkami?
Ze względu na bezprecedensową skalę zbiórki, fundacja zdecydowała się na wdrożenie dodatkowych procedur bezpieczeństwa i transparentności. Powołano specjalną Radę Ekspercką, która będzie wspierać fundację przy realizacji największych projektów i dbać o właściwe rozdysponowanie środków. Przedstawiciele fundacji zapewniają, że każda złotówka zostanie przeznaczona na realną pomoc, a informacje o kolejnych zakupach i projektach będą regularnie publikowane.
Dla nas to jednak dopiero początek drogi! Nie marnujemy ani sekundy – już teraz środki zmieniamy w realne działania. Codziennie pracujemy, żeby zamienić każdą Waszą złotówkę na sprzęt, leki i realną pomoc na oddziałach onkologicznych w całej Polsce, o wszystkim będziemy Was na bieżąco informowali i pokazywali, gdzie trafia wsparcie. Razem pokazaliśmy, że nie ma rzeczy niemożliwych i wiemy, że Razem nie przegramy tej walki!
Post on Instagram
- Nie żyje Maja Gadowska. Poruszający wpis Cancer Fighters: „Będzie nam Ciebie ogromnie brakować”
- Łatwogang i kolejna zbiórka. Tak wsparł akcję innego influencera. Jaką kwotę udało się już zebrać?
- Łatwogang ostrzega wszystkich. Oszustwo przybiera na sile
- Łatwogang apelował do Karola Nawrockiego o wsparcie chorych dzieci. Pałac Prezydencki odpowiada
- Lewandowski z podopiecznymi fundacji Cancer Fighters. Tuż przed meczem Polska-Ukraina pokazał wzruszające nagranie



