Atak w Krakowie i komentarz Tomasza Sakiewicza
Popołudniem 7 listopada na Rynek Główny w Krakowie wjechał zamachowiec – 24-letni Michał O., który wcześniej zabił swoją najbliższą rodzinę (rodziców i siostrę, studentkę krakowskiego ASP). Mężczyzna podczas rajdu strzelał do przechodniów z broni automatycznej, zabijając sześć osób i raniąc piętnaście. Udało się go spacyfikować dopiero przy skrzyżowaniu ulic Dietla i Stradomskiej – dokonała tego dwójka funkcjonariuszy, którzy bez wahania podeszli do uzbrojonego napastnika. Jak zeznali opatrujący ich na miejscu chirurdzy, ich interwencja uchroniła kolejne osoby przed śmiercią.
WSZYSTKIE INFORMACJE O ATAKU W KRAKOWIE ZNAJDZIESZ NA STRONIE RMF24.PL
W momencie, gdy funkcjonariusze zostali przewiezieni do szpitali w stanie ciężkim, a na Rynku Głównym trwała ewakuacja, na miejsce przybyła ekipa Telewizji Republika na czele z Tomaszem Sakiewiczem. Ten – w transmisji na żywo – tłumaczył widzom, że na miejscu nie ma policji. Przekazał, że jest to efekt zadysponowania oddziałów mundurowych pod Trybunał Konstytucyjny. Sakiewicz plecami zasłaniał jednego z funkcjonariuszy, a w tle jeden z przechodniów wulgarnie komentował dezinformację, jaką wygłaszał szef stacji.
Rada Polskich Mediów krytykuje Sakiewicza
Obszerne oświadczenie w sprawie słów Tomasza Sakiewicza, który mówił o rzekomym braku policjantów na tle służb – w tym pogotowia, które opatrywało rannych – wydała Rada Polskich Mediów. Na samym początku autorzy złożyli kondolencje wszystkim, którzy stracili swoich bliskich w ataku zamachowca. Słowa wdzięczności skierowano z kolei do tych, którzy pomogli opanować sytuację na miejscu. Dalej uwagę poświęcono słowom Tomasza Sakiewicza:
Nie możemy jednocześnie milczeć wobec słów Tomasza Sakiewicza na antenie TV Republika.
Autorzy zaznaczyli, iż słowa szefa TV Republika o braku policji na miejscu zdarzenia bulwersują tym bardziej, że w tym samym momencie dwójka funkcjonariuszy trafiła do szpitala w ciężkim stanie po bohaterskim zatrzymaniu napastnika. Dezinformację Sakiewicza sprostowała sama Polska Policja, która przedstawiła przebieg akcji minuta po minucie. Wiemy, że tego dnia w Krakowie zaangażowano ponad tysiąc policjantów, a pierwsi funkcjonariusze podjęli pościg za zamachowcem już po niecałych 3 minutach od zgłoszenia.
„Wypowiedź Tomasza Sakiewicza rażąco narusza standardy”
Autorzy oświadczenia przypomnieli o zasadach obowiązujących wszystkich, którzy tworzą media i przekazują informacje widzom. Wskazali, że szczególnie w obliczu takich wydarzeń na dziennikarzach spoczywa ogromna odpowiedzialność za wypowiedziane słowa:
Wypowiedź Tomasza Sakiewicza rażąco narusza standardy, które powinny obowiązywać każdego, kto uważa się i kto występuje publicznie w roli dziennikarza. Tomasz Sakiewicz po raz kolejny udowodnił, że nim nie jest.
Na kanwie ogromnej tragedii, która wydarzyła się w Krakowie, warto znać miejsca, do których można się zgłosić. Osoby odczuwające przytłoczenie, lęk czy kryzys emocjonalny, mogą skorzystać z pomocy psychologicznej:
- Centrum Wsparcia dla Osób Dorosłych w Kryzysie Psychicznym - 800 70 22 22 (całodobowo).
- Kryzysowy Telefon Zaufania dla Dorosłych - 116 123 (całodobowo).
- Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży - 116 111 (całodobowo).
- Zmiany w ramówce TVN. Decyzja w reakcji na żałobę narodową
- Dyrekcja teatru Żebrowskiego zmienia zdanie po krytyce. „Spektakle zostają ostatecznie odwołane”
- Żałoba narodowa po tragedii w Krakowie. Czego nie wolno robić? Za to mogą grozić kary
- Tak zachował się Lady Pank na koncercie po ataku w Krakowie. Borysewicz ze sceny: „Naprawdę jest nam bardzo ciężko...”


