Włoscy producenci ostrzegają: Najtańsza oliwa wcale nie jest dobra

W polskich kuchniach coraz częściej gości oliwa z oliwek. Stosowana głównie we włoskiej kuchni idealnie sprawdza się przy marynatach, sosach czy podczas smażenia mięsa. Włoscy producenci ostrzegają jednak przed najtańszymi sklepowymi tłuszczami tego typu. Dlaczego?
pixabay.com

Oliwa z oliwek jest jednym z produktów, które coraz częściej stosowane są w polskich domach. Świetnie sprawdza się przy marynatach i sosach. Idealnie nadaje się do smażenia w wysokich temperaturach. Ma też swoje kosmetyczne zastosowania. Jednak jak wybrać dobrej jakości tłuszcz? Okazuje się, że lepiej nie oszczędzać na tym produkcie. Jak ostrzega włoska organizacja zrzeszająca producentów oliwy Italia Olivicola, najtańsze butelki zawierają tłuszcz niepochodzący z pierwszego tłoczenia lub poddany manipulacjom chemicznym.

Inwazja

"Jeśli chcemy promować produkcję oliwy extra virgin, czyli z pierwszego tłoczenia, należy oczyścić półki sklepowe w związku z inwazją taniego produktu" – tak brzmi manifest włoskiej organizacji zrzeszającej producentów oliwy Italia Olivicola. To właśnie ona postanowiła ostrzegać konsumentów przed słabej jakości oliwą. Ta najczęściej mimo zapewnień na etykiecie, nie pochodzi z pierwszego tłoczenia, a także często poddana jest manipulacjom chemicznym.

Pod względem oliwy z oliwek Włosi przeżywają prawdziwy kryzys. Z powodu niekorzystnej dla gajów oliwnych pogody oraz bakterii niszczącej drzewka na południu Włoch, spadła krajowa produkcja tłuszczu. To sprawiło, że pojawiło się miejsce dla importowanych produktów, które najczęściej są nie tylko tańsze, ale również niższej jakości.

Niepewna oliwa

Jak zatem odróżnić złą oliwę od dobrej? Według organizacji Italia Olivicola, każda oliwa sprzedawana w sklepie poniżej ceny czterech euro, czyli około 17 złotych, za butelkę, powinna wzbudzić w nas podejrzenie. Jeśli butelka kosztuje jeden euro (około 5 złotych), to pewnym jest, że nie zawiera wysokiej jakości oliwy. Najczęściej jest to pozbawiony zapachu olej, który ma ją imitować. Stojące na sklepowych półkach oliwy, których cena nie przekracza 4 euro, nie pochodzą z pierwszego tłoczenia, a często nawet przechodzą przez chemiczne manipulacje.

Oliwę wysokiej jakości charakteryzuje dość wysoka cena. Kupując butelkę wycenioną na 10 euro, czyli około 43 złotych, możemy być pewni, że rzeczywiście wybieramy oliwę z pierwszego tłoczenia. W przypadku produktów z najwyższej półki nie powinna dziwić cena sięgająca nawet kilkunastu euro.

Wybrane dla Ciebie

Zobacz także

Nikt nie może czuć się bezpieczny! Gordon Ramsay krytykuje dania internautów
Angelina Jolie zdradza sekret swojej diety... Jest fanką pająków i robaków!
Międzynarodowy Dzień Pizzy: Magda Gessler zdradza przepis na idealną polską pizzę!
Tak świętuje Snoop Dogg! Raper nagrał swój "świąteczny hymn"

Gorący temat

"Małomiasteczkowy program" Dawida Podsiadły: Nowość w RMF FM!
Tak! Gorąca nowość w ramówce RMF FM - Małomiasteczkowy program Dawida Podsiadły w każdy poniedziałek i piątek od 18.30. Posłuchajcie, jak artysta sobie poradził podczas premiery!

Reklama

Najnowsze wpisy

Prosty nawyk, który może uratować Ci życie: "To nie wymaga dużego wysiłku czy wychodzenia z domu"
Córka Kasi Kowalskiej nago na Instagramie. Odważne zdjęcie Oli Kowalskiej
Agnieszka Kaczorowska bez stanika! "Od razu zrobiło się cieplej"
Jesienne wyprzedaże ruszyły. Sprawdź, gdzie obowiązuje Mid Season Sale!
Michał Szpak w blondzie! Na tych zdjęciach go nie poznacie
Dawid Podsiadło: Dzisiaj startuje nowy "Małomiasteczkowy program" w RMF FM!

Reklama