Zachwycają nie tylko wyglądem, ale i smakiem! Czy kwiaty magnolii są jadalne?

Wiosną zachwycają wyglądem, ale mało kto wie, że mogą też zachwycić… smakiem! Kwiaty magnolii coraz śmielej wkraczają do kuchni, ale czy rzeczywiście są jadalne i jak w ogóle smakują? Odpowiedź może zaskoczyć nawet najbardziej doświadczonych miłośników kulinarnych eksperymentów.
fot. Shutterstock/Katerina Maksymenko

Czy kwiaty magnolii są jadalne?

Do kulinarnych eksperymentów najlepiej nadają się młode płatki – jeszcze w pąkach lub dopiero co rozchylone. Starszych nie zbieramy, bo są już gorzkie. Najczęściej wykorzystywaną odmianą jest magnolia pośrednia (Magnolia × soulangeana), której płatki mają wyrazisty smak przypominający połączenie imbiru i goździków.

Zanim jednak zdecydujesz się na kulinarne eksperymenty z magnolią, sprawdź dokładnie, czy wybrana przez ciebie odmiana na pewno jest jadalna – nie wszystkie gatunki nadają się do spożycia! Zasada jest prosta: jeśli masz wątpliwości, lepiej zrezygnować z degustacji.

Jak wykorzystać magnolię w kuchni?

Kwiaty magnolii można:

  • jeść na surowo,
  • gotować,
  • marynować,
  • suszyć i używać jako przyprawy do herbaty.

Świetnie sprawdzą się w roli zamiennika marynowanego imbiru, można je panierować w tempurze i smażyć na głębokim oleju albo dodawać do sałatek.

Płatki magnolii doskonale komponują się z:

  • rukolą,
  • kozim serem,
  • czerwoną cebulą,
  • fenkułem,
  • pomarańczą.

Można je też zamienić w aromatyczny syrop do deserów lub koktajli, albo wysuszyć i zmielić na proszek, który z powodzeniem zastąpi suszony imbir.

Na Wawelu rozkwitła królowa. Trzeba się spieszyć, by ją zobaczyć ZDJĘCIA
Wawelska królowa rozkwitła. Tradycyjnie na przełomie marca i kwietnia na wawelskim dziedzińcu można podziwiać imponującą magnolię. Drzewo charakteryzujące się przepięknymi kwiatami przyciąga rzesze turystów i Krakowian. Jest z...

Marynata z magnolii: przepis

1. Aby przygotować marynowaną magnolię, wystarczy zebrać płatki z 10 – 12 kwiatów, delikatnie je umyć, wysuszyć i oczyścić z brązowych fragmentów.
2. Następnie układa się je w wyparzonym słoiku i zalewa gorącą zalewą z octu, cukru i soli (250 ml octu ryżowego, 50 g cukru, szczypta soli).
3.  Zamknięty słoik wstawiamy do lodówki. Po 2-3 dniach płatki są gotowe do jedzenia, a marynata zachowuje świeżość nawet do roku!
Co ciekawe, różowy ocet pozostały po zjedzeniu kwiatów świetnie sprawdzi się jako aromatyczny dodatek do dań, którym brakuje kwasowości.

Źródło: theguardian.com  

Czytaj dalej: