Nowoczesna kuchnia austriacka
Na kuchnię austriacką mówi się „kuchnia wiedeńska”. To ciekawe określenie, ponieważ zazwyczaj zwraca się uwagę na dane państwo. W tym przypadku to Wiedeń reprezentuje Austrię i trzeba przyznać, że robi to w oszałamiający sposób. Turyści odwiedzający stolicę wspomnianego kraju zapewne mają pewną wiedzę na temat tamtejszej kuchni. Warto jednak podkreślić, że Austriacy coraz chętniej eksperymentują z daniami. Mocno zakorzenione są również wpływy z innych krajów, w tym m.in. z: Węgier, Czech, Włoch i Polski. To właśnie mieszanka różnych kultur sprawia, że mistrzowie kuchni tworzą imponujące propozycje dań: tu różne style kulinarne spotykają się, tworząc spójność. Z jednej strony: w restauracjach nie brakuje coraz to nowych propozycji wegańskich i wegetariańskich (bogata jest w nią tzw. nowa kuchnia wiedeńska, czyli „Neue Wiener Küche”) , a z drugiej: na ulicach pojawiają się coraz to nowe miejsca serwujące kiełbaski czy kebaby: ogółem – wiedeński street food. Wszystko to sprawia, że każdy znajdzie w Austrii coś dla siebie.
Chcąc spróbować różnorodności i rozmaitych kultur, warto zajrzeć do lokali proponujących kuchnię fushion. Oryginalne połączenie smaków to przeżycie, które każdy austriacki turysta zapamięta na długo.
Czas na obiad
Wiemy już, że kuchnia wiedeńska jest pełna zaskoczeń i ciekawych połączeń. Nie można jednak pominąć tradycyjnych propozycji jedzeniowych, o których powinien wiedzieć każdy, kto wybiera się do Austrii. Tu na pierwszy plan oczywiście wysuwa się sznycel wiedeński. Jest to najpopularniejsze danie kuchni austriackiej, a niektórzy sznycla porównują do „polskiego schabowego”. Różnica między tymi propozycjami jest jednak dość znaczna. Sznycel wiedeński jest przygotowywany główne z cielęciny.
„Wiener schnitzel” jest tradycyjnie podawany z sałatką ziemniaczaną i ćwiartką cytryny, którą należy pokropić mięso.

Fot. zdjęcie ilustracyjne/Shutterstock
Kolejne znane danie mięsne to „tafelspitz”. W centrum znajduje się gotowane lub duszone mięso wołowe, a jego spożywanie to prawdziwa celebracja. Najpierw serwowany jest bulion, a następnie: „wstawka” z wołowiny – w towarzystwie warzyw i specjalnie przygotowanego sosu.
Słodki smak Austrii
Po smakowitym obiedzie czas na coś słodkiego. W tej kategorii Wiedeńczycy również mają sporo do zaoferowania. Któż nie słyszał o deserze pod hasłem: „apfelstrudel”? „Wiedeńska szarlotka” w rzeczywistości jest nieco bardziej skomplikowana w procesie tworzenia. Wszystko za sprawą długiego procesu przygotowywania ciasta otaczającego masę jabłkową. W efekcie twórcy otrzymują kruche, aromatyczne ciasto, które dosłownie rozpływa się w ustach.
Innym popularnym deserem jest tort Sachera. Poprzez nazwę upamiętniono cukiernika, który – mając 16 lat – stworzył przepis na wspomnianą słodycz dla księcia Klemensa Wenzel Lothar von Metternich. Połączenie biszkoptów z dżemem morelowym – oblane czekoladą – to prawdziwa uczta dla podniebienia.

Fot. zdjęcie ilustracyjne/Shutterstock
Wiedeńska kawa
Podczas wizyty w Wiedniu warto również znaleźć czas na kawę. W tym przypadku również tradycyjne podejście tworzy zgrany duet z nowymi propozycjami. kawiarnie mają bowiem w menu zarówno „wiener melange”, czyli połączenie mocnej kawy espresso i kremowego, spienionego mleka, jak i różne wariacje, np. „einspänner” – połączenie podwójnej mokki z dużą ilością bitej śmietany na górze.
Warto dodać, że kawiarnie mocno wpisały się w krajobraz Wiednia. Austriacy chętnie spotykają się zarówno w „starszych” lokalach tego typu, jak i w nowoczesnych miejscach, celebrując wspólnie spędzane chwile. Wszystko to sprawiło, że wiedeńskie kawiarnie od 2011 roku są wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO.
Jak widać, Wiedeń potrafi zaskoczyć nie tylko mnogością miejsc wartych odwiedzenia, ale również tym, co może zaoferować pod kątem kulinarnym. Dzięki połączeniu tradycyjnych smaków z nowoczesnym podejściem Austria stała się jeszcze bardziej hipnotyzującym krajem, do którego chce się wracać.
Partnerem publikacji jest Santander Bank Polska, który zmienia się w Erste Bank Polska.
