Artur Wichniarek miał być w „Tańcu z gwiazdami”
Polsat przygotowuje się do jesiennej edycji „Tańca z gwiazdami”. W mediach społecznościowych ogłasza kolejnych uczestników, a widzowie spekulują odnośnie do kolejnych nazwisk, które miałyby zawalczyć w tym roku o Kryształową Kulę.
Tymczasem ciekawym wyznaniem podzielił się na Kanale Sportowym Artur Wichniarek, były reprezentant Polski w piłce nożnej. Sportowiec zdradził, że Polsat oferował mu udział w programie:
Ja miałem ofertę z „Tańca z Gwiazdami”. Jak pracowałem w Polsacie, powiedziałem, że się zastanowię.
Ostatecznie Wichniarek nie przyjął oferty. Wszystko ze względu na swoją żonę.
Czytaj także: Zalewski i piosenkarka z USA razem. Ma być uczestniczką „Tańca z gwiazdami”
„Ani mi się waż!”
Gdy Artur Wichniarek wyjawił żonie szczegóły otrzymanej od Polsatu propozycji i zapytał o zdanie, ta odpowiedziała natychmiast:
Ani mi się waż! Będziesz musiał być z półtora miesiąca w Warszawie. I będziesz miał po dwa razy dziennie jakieś salsy.
Niedługo później Wichniarek zadzwonił do Polsatu i przekazał, że odrzuca propozycję udziału w „Tańcu z gwiazdami”. Był wówczas na sportowej emeryturze i zajmował się głównie komentowaniem piłkarskich wydarzeń dla telewizji. Piłkarz, który na co dzień mieszka pod Berlinem, nie pokazał więc widzom swoich tanecznych umiejętności.
Kto wystąpi w „Tańcu z gwiazdami”?
Jak na razie Polsat potwierdził oficjalnie cztery nazwiska osób, które jesienią tego roku przystąpią do rywalizacji o Kryształową Kulę. Będą to: Helena Englert, Marta „Mandaryna” Wiśniewska, Andrzej Rosiewicz i Piotr „Guma” Gumulec. Wiemy też, że ze stołu jurorskiego odchodzi Ewa Kasprzyk. Kolejne ogłoszenia wkrótce!

