Odszedł aktor, którego pokochali widzowie
Smutna wiadomość obiegła media. Nie żyje Peter Van Norden, aktor znany z ról w „Akademii policyjnej 2: Pierwsze zadanie” oraz „Nagiej broni 2½: Kto obroni prezydenta?”. Informację potwierdziła żona aktora, Wendy, w rozmowie z portalem TMZ. Jak przekazała, Peter odszedł spokojnie w hospicjum w Południowej Kalifornii w czwartek rano (9.07), zmagając się z kilkoma różnymi schorzeniami. Jego żona była przy nim w chwili śmierci.
Kariera pełna kultowych ról
Peter Van Norden zadebiutował na ekranie w 1979 roku w komedii „Gra” w reżyserii Lloyda Kaufmana. W kolejnych latach pojawiał się w takich produkcjach jak „Kelnerka”, „Headin’ for Broadway!”, „Trudne do utrzymania”, „Zajazd pełen wrażeń”, „Oskarżeni” czy „Gigli”. Największą popularność przyniosły mu jednak role w „Akademii policyjnej 2”, gdzie wcielił się w funkcjonariusza Vinniego Schtulmana, oraz w „Nagiej broni 2½”, gdzie zagrał Johna H. Sununu, szefa personelu prezydenta George’a H.W. Busha.
Nie tylko kino – sukcesy na małym ekranie
Van Norden był również cenionym aktorem telewizyjnym. Gościnnie występował w wielu popularnych serialach, takich jak „Zdrówko!”, „T.J. Hooker”, „Prawnicy z Miasta Aniołów”, „Bastion”, „Opowieści z krypty”, „Napisała: Morderstwo”, „Ostry dyżur” czy „9-1-1”. Jego ostatnią rolą była postać Joe w sztuce „Corktown '39” wystawianej w Matrix Theater w Los Angeles w 2025 roku. Występ ten zebrał bardzo pozytywne recenzje lokalnych krytyków.
Znany aktor nie żyje. Peter Van Norden miał 75 lat
Peter Van Norden pozostawił żonę Wendy oraz syna Roberta. Jego dorobek aktorski i niezapomniane role na długo pozostaną w pamięci widzów i fanów komedii. Odszedł aktor, który przez dekady potrafił rozbawić i wzruszyć miliony widzów na całym świecie.
- Nie żyje reżyser „Jak to się robi w Chicago”. Na koncie miał nagrodę BAFTA i nominację do Emmy
- „Ogromny smutek i szok”. Gwiazdy mody i kina opłakują tragiczną śmierć znanej pary
- Nie żyje gwiazda „Wiele hałasu o nic”. Jej córki to także słynne aktorki
- „Odeszły zbyt wcześnie”. Reżyser hitu Disneya żegna zmarłe aktorki we wzruszających słowach
- Jan Frycz odszedł w wieku 72 lat. Jakub Żulczyk żegna legendę polskiego kina
