Pogrzeb Jana Frycza
Pogrzeb Jana Frycza odbył się w poniedziałek: 7 września. Aktor teatralny, filmowy oraz telewizyjny zmarł 15 sierpnia w wieku 72 lat. Pozostawił po sobie wiele wybitnych ról oraz kreacji scenicznych. Zmarłego na warszawskich Powązkach żegnała rodzina, przyjaciele, a także osoby pragnące oddać mu hołd.
W czasie ceremonii pogrzebowej głos zabrali m.in. Krystyna Janda oraz Jan Englert. Ostatnie pożegnanie Jana Frycza miało charakter państwowy.
W dzień pogrzebu Jana Frycza – także w sieci – pożegnał jego syn: Michał Frycz. Opublikował na Instagramie niezwykle osobisty wpis, w którym zwrócił się do taty.
Syn Jana Frycza zabrał głos na Instagramie
Jan Frycz miał szóstkę dzieci. Wczoraj jeden z jego synów – Michał zamieścił w mediach społecznościowych prywatny wpis, w którym wyraził swój ból z powodu ogromnej straty.
„Tato, dziś na warszawskich Powązkach spotkali się Ci, którzy byli Ci bliscy. Twoja rodzina, przyjaciele, ludzie teatru i filmu, współpracownicy, a przede wszystkim my, Twoje dzieci. Wszyscy przyszliśmy, by pochylić głowy i podziękować Ci za całe Twoje życie, za Twoją twórczość, za emocje, które dawałeś ludziom i za wszystko, co po sobie pozostawiłeś.”
Dziś Cię pożegnaliśmy. Ale tylko tutaj. Bo z naszych serc nie odejdziesz już nigdy.
„Zostaniesz w naszych wspomnieniach, w słowach, gestach i we wszystkim, czego nas nauczyłeś.”
W dalszych słowach brat Olgi Frycz podziękował tacie za jego życie:
„(…) Dziś kłania się Tobie cała Polska za wszystko, co wniosłeś do polskiej kultury, teatru i kinematografii. A ja, Twój syn, kłaniam Ci się najniżej. Za życie, za wspólne chwile i za to, co dzięki Tobie stało się częścią mnie. Leć już wysoko, Tato. Tam, gdzie nie ma bólu ani ciężaru. Odkryj swoje wymarzone, metafizyczne słońce. I odpocznij.”
(…) Kochamy Cię i będziemy kochać zawsze. Do zobaczenia tam, wysoko nad chmurami.
Michał Frycz podziękował również wszystkim tym, którzy okazali wsparcie jego rodzinie w tym trudnym dla niej czasie:
„Dziękuję za każdą wiadomość, każde słowo, telefon, obecność, za łzy przeżywane razem i za to, że kiedy brakowało mi sił, byliście obok. Nie da się opisać, jak wiele znaczy świadomość, że w najciemniejszym momencie nie jest się samemu. Wasze wsparcie było dla mnie czymś bezcennym. Tego nigdy nie zapomnę.”
Post on Instagram
- Jutro pogrzeb króla Norwegii. Karol III nie zjawi się na uroczystości. To nie przypadek
- Pogrzeb Jana Frycza. Janda i Englert poruszająco o aktorze
- Ostatnie pożegnanie Jana Frycza. Bliscy zmarłego aktora mają jedną prośbę
- Trwają uroczystości pogrzebowe Andrzeja Morozowskiego. Żegnają go tłumy ze świata polityki i mediów
- Wiadomo, gdzie spocznie Andrzej Beya-Zaborski. Rodzina podała szczegóły pogrzebu

