Olga Frycz opublikowała osobisty wpis. Poruszenie w komentarzach

Olga Frycz podzieliła się z internautami obserwującymi jej profil na Instagramie prywatnymi fotografiami. W opisie córka zmarłego niedawno Jana Frycza nawiązała do tego, co ostatnio działo się w jej życiu.
Olga Frycz. Fot. Jacek Kurnikowski, źródło: AKPA

Olga Frycz na Instagramie 

Olga Frycz mierzy się z ogromną stratą. W połowie ubiegłego miesiąca świat mediów obiegła smutna informacja o śmierci jej ojca: Jana Frycza. Aktor teatralny, filmowy i serialowy zmarł w wieku 72 lat. Pozostawił pogrążoną w żałobie rodzinę, przyjaciół oraz fanów jego twórczości. Pogrzeb Jana Frycza odbędzie się w najbliższy poniedziałek: 7 września na warszawskich Powązkach.

W trudnych chwilach Olga Frycz może liczyć na wsparcie internautów. Dowodem na to może być ich aktywność pod najnowszym wpisem aktorki – znanej m.in. z „Domu nad rozlewiskiem”. 

Olga Frycz o Janie Fryczu

Pod koniec tygodnia Olga Frycz zamieściła na Instagramie galerię zdjęć będącą podsumowaniem sierpnia. Jak sama przyznała w opisie:

Sierpień był tak samo piękny, jak i smutny.

Post on Instagram

Wspomniany zestaw zdjęć otwiera fotografia przedstawiająca aktorkę trzymającą synka. Jaś to owoc miłości Frycz i – znanego z „Tańca z gwiazdami” – Alberta Kosińskiego. Wcześniej 39-latka powitała na świecie dwie córki: Helenę i Zofię. 

„Tulę!”, „Spokoju w sercu, pani Olgo”, „Jakie już duże dzieciaczki. Bardzo mi przykro z powodu utraty Taty. Przytulam najmocniej” – pisali poruszeni internauci.

Niedługo po tym, jak w mediach pojawiła się wieść o odejściu Jana Frycza, Olga Frycz zamieściła wspomnieniowy wpis opatrzony archiwalną fotografią.

„Kochaliśmy Tatę bardzo i najważniejsze, że o tym wiedział. Dla moich dzieci był najkochańszym dziadkiem. Dziękuję wszystkim za dobre słowa, pamięć i wsparcie. Ostatnie lata były piękne. A tamten spacer z Helenką i Tatą bardzo miło wspominam” – dodała.

Post on Instagram
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
Czytaj dalej: