Minionej nocy nie przestawili zegarków. Ten europejski kraj zrobił to już 60 lat temu
Islandia należy do europejskich państw, które nie stosują sezonowej zmiany czasu. Mieszkańcy tego kraju nie przestawiają zegarków ani na czas letni, ani na zimowy. Nie zawsze jednak tak było. Islandczycy zmieniali czas w latach 1917–1921, a później ponownie w latach 1939–1968. Ostatnia zmiana nastąpiła 7 kwietnia 1968 roku, gdy wskazówki przesunięto o godzinę do przodu. Jeszcze w tym samym roku islandzki parlament zdecydował o pozostaniu przy czasie Greenwich, czyli GMT, odpowiadającym UTC+0. Od tamtej pory zasady się nie zmieniły i kraj nie wprowadza sezonowych przesunięć zegarków.
Jedna wyspa, dwa różne odczyty zegara. Różnica między Islandią a Polską zależy od pory roku
Brak zmiany czasu oznacza również ciekawą sytuację dla osób podróżujących między Islandią a Polską. Różnica czasu nie pozostaje bowiem przez cały rok taka sama. Latem na Islandii jest o dwie godziny wcześniej niż w Polsce. Zimą różnica zmniejsza się do jednej godziny. Wynika to z tego, że Polska nadal przechodzi między czasem zimowym i letnim, podczas gdy Islandia przez cały rok pozostaje przy tym samym czasie. Islandia nie jest przy tym jedynym państwem w Europie, które zrezygnowało z sezonowego przestawiania zegarków. Podobne rozwiązanie obowiązuje między innymi w Rosji i na Białorusi.
Europa wciąż przestawia zegarki. Bruksela ponownie analizuje, czy ten system ma sens
W większości państw europejskich zmiana czasu nadal pozostaje elementem kalendarza. Od lat toczy się jednak dyskusja o tym, czy rzeczywiście jest ona potrzebna. W Unii Europejskiej temat likwidacji sezonowego przestawiania zegarków powraca regularnie. W lutym 2026 roku Komisja Europejska rozpoczęła kolejne badanie dotyczące przyszłości tego rozwiązania. Analiza obejmuje 10 możliwych scenariuszy, a jej wyniki mają być znane pod koniec roku. Badane są między innymi konsekwencje dla gospodarki, jednolitego rynku, transportu, zużycia energii oraz zdrowia publicznego. Samo rozpoczęcie analiz nie oznacza jednak, że zmiana czasu zostanie automatycznie zniesiona.
Nie chodzi tylko o godzinę na zegarku. Zmiana czasu wpływa także na sen i organizację transportu
Przeciwnicy obecnego systemu wskazują, że dwukrotne przesuwanie zegarków w ciągu roku może wpływać na funkcjonowanie organizmu. Wśród wymienianych konsekwencji znajdują się między innymi problemy ze snem, koncentracją i samopoczuciem. Zmiana czasu może powodować komplikacje również poza sferą zdrowia. Szczególnym wyzwaniem jest organizacja transportu publicznego, zwłaszcza rozkładów pociągów. Dodatkowej uwagi wymagają także przedsiębiorstwa działające przez całą dobę, które muszą uwzględniać zmianę godziny w harmonogramach pracy. Na razie jednak obowiązujące przepisy pozostają w mocy. Mieszkańcy większości krajów Unii Europejskiej nadal dwa razy w roku przestawiają zegarki, a decyzja o ewentualnym zakończeniu tego zwyczaju wciąż pozostaje kwestią przyszłości.
Źródło: rp.pl
- Na wyspie zapadła ciemność. Tak wyglądał moment zaćmienia Słońca na Islandii
- Zaćmienie Słońca, ciemność w portfelu. Tyle zapłacisz za nocleg na Islandii
- Islandia szuka najgorszego fotografa. Zrób złe zdjęcie i wygraj wycieczkę życia
- Konkurencja dla Wizz Air. Nowe połączenia z Polski będą hitem
- Eurowizja bez Islandii! Kolejny kraj dołącza do bojkotu
