Oglądasz odcinek za odcinkiem? Zobacz, jak binge-watching wpływa na Twoje zdrowie

W erze cyfrowej zjawisko kompulsywnego oglądania seriali stało się jednym z najpopularniejszych sposobów na spędzanie wolnego czasu. Czym właściwie jest binge-watching i jak wpływa na zdrowie?
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
Jak binge-watching wpływa na zdrowie?, źródło: Shutterstock
  • ● Binge-watching to kompulsywne oglądanie seriali bez przerwy.
  • ● Stało się to popularne dzięki rozwojowi platform streamingowych i funkcji automatycznego odtwarzania.
  • ● Jak binge-watching wpływa na zdrowie psychiczne i fizyczne?
  • ● Odwiedź stronę główną RMF FM.

Na czym polega zjawisko binge-watchingu?

Binge-watching to zjawisko polegające na nawykowym, kompulsywnym oglądaniu seriali bez przerwy. Nie istnieje oficjalna definicja określająca dokładną minimalną liczbę odcinków, jednak w badaniu przeprowadzonym przez Netflixa 73% ankietowanych wskazało, że zazwyczaj oglądają od dwóch do sześciu odcinków z rzędu.

Zobacz także
Znasz kogoś, kto ciągle narzeka? Eksperci wyjaśniają, jak to wpływa na mózg
Co narzekanie robi z mózgiem? Eksperci wyjaśniają, że narzekanie może być zarówno korzystne, jak i szkodliwe. Sprawdź, do czego prowadzi chroniczne marudzenie i jak rozpoznać moment, w którym warto się zatrzymać. Poznaj skuteczne sposoby na…

Geneza – od telewizji tradycyjnej do streamingu

Zjawisko to wyewoluowało wraz z rozwojem dystrybucji treści wideo. Dawniej oferta programowa w tradycyjnej telewizji była bardzo uboga. Ramówka wymagała od widza dostosowania harmonogramu do stałych godzin emisji oraz wiązała się z długim oczekiwaniem na kolejne odcinki. 

Pierwsze możliwości oglądania kilku odcinków lub filmów z rzędu pojawiły się w latach 90. XX wieku wraz z upowszechnieniem się nośników fizycznych. Produkcje zaczęły wtedy pojawiać się na kasetach VHS, a w kolejnych latach również na płytach DVD.

Jednak prawdziwy początek zjawiska binge-watchingu wiąże się z upowszechnieniem internetu oraz rozwojem platform VOD. O samym terminie zaczęto głośno mówić wraz z rozwojem serwisów streamingowych, a przełomem była premiera serialu House of Cards, który Netflix udostępnił w całości, bez dawkowania kolejnych odcinków z tygodnia na tydzień. Z czasem platformy powieliły tę taktykę oraz wprowadziły własne rozwiązania, które zachęcały widzów do oglądania seriali bez przerwy.

Zobacz także
Kontrowersyjny eksperyment powraca jako reality show. Obejrzysz go na Netflixie
Jeden z najbardziej kontrowersyjnych eksperymentów psychologicznych został przeniesiony na mały ekran. Już dziś na platformie Netflix można obejrzeć nowe reality show „Nowy Standfordzki Eksperyment Więzienny”.

Dlaczego tak chętnie oglądamy kilka odcinków z rzędu?

Za rozpowszechnienie się zjawiska binge-watchingu odpowiada głównie połączenie udogodnień technologicznych, które oferują platformy VOD, z konkretnymi mechanizmami psychologicznymi. Główną taktyką przyjmowaną przez serwisy streamingowe jest funkcja automatycznego odtwarzania – po zakończeniu odcinka automatycznie uruchamiany jest kolejny, co zdejmuje z odbiorcy konieczność aktywnego podejmowania decyzji i z czasem potęguje nawyk.

Sama fabuła serialu w dużym stopniu wpływa na chęć kontynuowania seansu. Widzowie często mocno identyfikują się emocjonalnie z postaciami i angażują w przedstawianą historię. Możliwość obejrzenia całej produkcji naraz pozwala zaspokoić ciekawość, tym bardziej gdy odcinek kończy się w kluczowym, pełnym napięcia momencie (tzw. efekt cliffhangera).

Zobacz także
Gdy świat pędzi, ty zwolnij. Czym jest „slow life”?
Gdy dni stają się krótsze, a za oknem zaczyna panować coraz większy chłód, pojawia się wrażenie, że wszystko wokół nas zwalnia tempo. To idealny moment, by zaangażować się w filozofię „slow life” i skupić się na tym, co jest naprawdę wartościowe.

Jakie skutki niesie kompulsywne oglądanie?

Choć z pozoru zjawisko to wydaje się niewinne i nieszkodliwe, długotrwały binge-watching niesie za sobą różnorodne konsekwencje dla zdrowia psychicznego, kondycji fizycznej oraz funkcjonowania społecznego. Przede wszystkim badania wskazują na silne powiązanie tego zjawiska z depresją, obniżeniem nastroju oraz stanami lękowymi. Po długich maratonach występują również sprzeczne emocje. Z jednej strony często pojawia się poczucie żalu i winy wynikające z marnowania czasu oraz zaniedbywania obowiązków. Z drugiej strony jednak przerwanie seansu wywołuje rozdrażnienie i złość. Kompulsywne oglądanie wiąże się także z osłabieniem samokontroli oraz traktowaniem oglądania jako ucieczki od negatywnych emocji lub rzeczywistości. 

W przypadku fizycznych skutków, binge-watching prowadzi do przewlekłego zmęczenia, braku energii, apatii oraz zaburzeń diety. Dodatkowo długie przebywanie w pozycji siedzącej negatywnie wpływa na kondycję, a w skrajnych sytuacjach dochodzi do zaniedbania higieny osobistej.

Zobacz także
8 zdań, które często wypowiadają osoby tracące motywację. Psychologowie zwracają uwagę na te sygnały
Motywacja ma swoje źródło w poczuciu sensu. Popycha nas do działania, nawet gdy nie jest to łatwe. Jednak bez odpowiedniej rutyny lub celu, motywacja może się stawać coraz słabsza. Jak rozpoznać sygnały?

Choć binge-watching bywa kuszącą formą relaksu, łatwo przekroczyć granicę między zdrową rozrywką a szkodliwym nawykiem. Zachowanie równowagi jest kluczowe, by takie seanse były źródłem relaksu, a nie wpływały negatywnie na nasze codzienne funkcjonowanie.

Czytaj dalej: