Dlaczego seniorzy wstają tak wcześnie? Zaskakujące ustalenia naukowców!

Wiele osób po sześćdziesiątce zauważa, że budzik przestaje być im potrzebny. Budzą się coraz wcześniej, czasem jeszcze przed wschodem słońca. To efekt naturalnych procesów zachodzących w organizmie: z wiekiem zmienia się praca zegara biologicznego, a wraz z nim pora zasypiania i pobudki.
Fot. Drazen Zigic, źródło: Shutterstock
  • Z wiekiem zegar biologiczny przesuwa się, co powoduje wcześniejsze zasypianie i wcześniejsze pobudki.
  • U osób starszych zmniejsza się udział snu głębokiego, a rośnie ilość lżejszych faz snu, co sprawia, że łatwiej się budzą i trudniej wracają do snu.
  • Aby wspierać zdrowy rytm snu, warto codziennie korzystać ze światła dziennego, utrzymywać stały rytm dnia, regularne posiłki, aktywność fizyczną oraz kontakty społeczne.
  • Odwiedź stronę główną RMF FM.

Wewnętrzny zegar przesuwa się z wiekiem

Eksperci od snu są zgodni – wcześniejsze pobudki w dojrzałym wieku to nie fanaberia ani objaw bezsenności. To naturalny efekt działania naszego zegara biologicznego, który z czasem zmienia swój tryb pracy. Choć przez większość życia dorosłego zapotrzebowanie na sen utrzymuje się na poziomie 7-9 godzin, zmieniają się momenty zasypiania i budzenia. W praktyce oznacza to, że osoby po sześćdziesiątce często zasypiają wcześniej i budzą się o świcie – nawet jeśli nie planowały tak wczesnej pobudki.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ: Tylko 2 owoce przed snem i śpisz jak dziecko. Poprawa jest natychmiastowa!

Eksperci z UCLA Health wskazują pięć głównych powodów, dlaczego z wiekiem trudniej o dobry sen. To:

  • zmiany w rytmie dobowym i fazach snu

  • przewlekłe choroby i przyjmowanie leków

  • wahania hormonalne

  • zmiany stylu życia

  • częstsze zaburzenia snu, takie jak bezsenność czy bezdech senny

Fazy snu i światło – co naprawdę nas budzi?

Wraz z wiekiem spada udział tzw. snu głębokiego, który odpowiada za regenerację, a rośnie ilość lżejszych faz. Efekt? Zdecydowanie łatwiej nas obudzić, a powrót do snu po nieplanowanym przebudzeniu bywa trudniejszy niż kiedyś. 

Kluczową rolę odgrywa tu światło – zwłaszcza to docierające do siatkówki oka. Niestety, z biegiem lat soczewka staje się mniej przejrzysta, co ogranicza ilość światła, szczególnie niebieskiego, wpływającego na nasz rytm dobowy. Naukowcy zauważają, że nawet takie schorzenia jak zaćma mogą pogarszać jakość snu, a jej operacyjne usunięcie często poprawia samopoczucie i wydłuża nocny wypoczynek.

Dlaczego w hotelu śpimy gorzej? Poznaj przyczyny „efektu pierwszej nocy”
Kładziesz się w wygodnym, hotelowym łóżku, wokół panuje cisza, a Ty i tak godzinami przewracasz się z boku na bok? To nie przypadek ani wina niewygodnego materaca. Naukowcy odkryli, że podczas pierwszej nocy poza domem nasz mózg celowo blokuje…

Jak wspierać naturalny rytm snu?

Można zadbać o jakość snu na własną rękę. Eksperci zalecają codzienną ekspozycję na światło dzienne, zwłaszcza rano, oraz utrzymanie stałego rytmu dnia. Regularne pory posiłków, aktywność fizyczna i kontakty z innymi ludźmi pomagają naszemu organizmowi lepiej orientować się w czasie i utrzymać zdrowy cykl snu. Paradoksalnie, przejście na emeryturę, które wiąże się ze zniknięciem codziennych rutyn, może rozregulować nasz biologiczny zegar. Dlatego warto dbać o powtarzalność codziennych czynności – to klucz do lepszego snu nawet w późniejszych latach.

Źródło: uclahealth.org

Czytaj dalej: