Praca aktora często wymaga radykalnych metamorfoz, co czasem niesie ze sobą również nieprzyjemne skutki. Przekonała się o tym Keira Knightley, która z tego powodu niemal wyłysiała. „Do różnych filmów farbowałam swoje włosy na praktycznie każdy możliwy kolor. Były w tak opłakanym stanie, że dosłownie zaczęłam łysieć” – powiedziała Brytyjka w wywiadzie dla magazynu „In Style”.
Aktorka najlepiej znana z serii „Piraci z Karaibów”, która zagrała również w takich produkcjach jak „Duma i uprzedzenie”, „To właśnie miłość” czy „Księżna”, znalazła jednak sposób na opłakane skutki filmowych metamorfoz. I twierdzi, że od tamtej pory jej włosy nigdy nie były w lepszej kondycji.
„Od pięciu lat noszę peruki” – powiedziała o tym, jak obecnie wygląda jej praca na planie filmowym – „To najlepsza rzecz, jaka kiedykolwiek przytrafiła się moim włosom”.
- Ciągle przetłuszczają ci się włosy? Trycholog wymienia 4 błędy, które na bank popełniasz!
- Dlaczego włosy „stają w miejscu”? Trycholog wyjaśnia, czym jest „chronic length hair” i jak to zatrzymać
- To najlepszy moment, żeby nałożyć odżywkę do włosów. „Aby wydłużyć odstępy między myciami...”
- Cienkie włosy to już nie problem. To jedno cięcie optycznie podwaja ich objętość!
- To najmodniejsze cięcie wiosny 2026. Jak je wykonać i komu pasuje?