TVP podjęła decyzję ws. Badacha w „The Voice”. Widzowie reagują

Wiadomo już, co dalej z Kubą Badachem w „The Voice of Poland”. Oficjalny komunikat TVP rozwiał wszelkie wątpliwości. Ogłoszono już pełny skład trenerski. Zmiany zawsze wzbudzają emocje widzów.
Kuba Badach, fot. Paweł Wodzyński, źródło: East News

Podopieczna Badacha wygrała 15. edycję „The Voice”. Stacja podjęła decyzję

Kuba Badach to ceniony artysta, który jest obecny w mediach od lat. Solowa kariera oraz występy z zespołem Poluzjanci zapewniły mu wierne grono fanów i szacunek branży. W 2024 roku muzyk zadebiutował w roli trenera w 15. edycji programu „The Voice of Poland”. Jego podopieczna, Anna Iwanek, nie tylko dotarła do finału, ale także sięgnęła po główną nagrodę, przechodząc tym samym do historii programu. Jej zwycięstwo zostało szeroko komentowane i podkreślono, że Badach świetnie odnalazł się w roli mentora. 

Post on Instagram

W ostatniej - 16. edycji - triumfował Jan Piwowarczyk z drużyny Margaret, której nie zobaczymy w nowym sezonie. Zatem kto wygra tym razem? Stacja poinformowała o zmianach w składzie trenerskim. Wiadomo już, że w 17.  odsłonie show wystąpią: Tomson i Baron oraz Michał Szpak. TVP zdecydowała, że po raz trzeci w obrotowym fotelu zasiądzie Kuba Badach. Natomiast w roli trenerki debiutować będzie Edyta Bartosiewicz.

CZYTAJ TAKŻE: To najlepszy występ w historii „The Voice of Poland”! Ma już ponad 19 milionów wyświetleń na YouTube

Widzowie komentują udział Kuby Badacha w „The Voice”

Decyzja o pozostawieniu Kuby Badacha wśród trenerów wywołała lawinę komentarzy. Jakie są reakcje widzów? Komentarze pozostawione na oficjalnym profilu „The Voice of Poland” w mediach społecznościowych nie pozostawiają wątpliwości. 

Jedyny prawdziwy juror w tym programie.

„Brawo. Jedyny profesjonalny. Kultura i wiedza idą w parze”, „Wspaniały juror”, „Bardzo cenię pana Kubę”, „Najlepszy z najlepszych” – to tylko niektóre z opinii, które można przeczytać na stronie programu.

CZYTAJ TAKŻE: „Po 29 latach dowiaduję się, że śpiewa to Kuba Badach...”. Mało kto wie, że trener „The Voice” nagrał jeden z największych hitów lat 90.

Czytaj dalej: