Beata Pawlikowska dziś mówi szczerze o chorobie: „przestałam pić z bardzo konkretnego powodu”. Zaczęło się wiele lat temu

Beata Pawlikowska dziś szczerze mówi o swojej walce z uzależnieniem od alkoholu. Znana podróżniczka ujawniała w najnowszym wywiadzie, co skłoniło ją do zerwania z nałogiem i jak zmieniło się jej życie. „Przestałam pić z bardzo konkretnego powodu” - przyznaje.
Beata Pawlikowska, fot. Wrzecion, Baranowski, źródło: AKPA
  • Beata Pawlikowska otwarcie opowiedziała o swoim uzależnieniu od alkoholu w podcaście Żurnalisty.
  • Podróżniczka podkreśliła, że mechanizm uzależnienia jest podstępny i w jej przypadku wynikał z głęboko skrywanego cierpienia.
  • 61-latka ujawniła, co dla niej było impulsem do odstawienia alkoholu.
  • Odwiedź stronę główną RMF FM.

Beata Pawlikowska dziś mówi otwarcie o uzależnieniu

Beata Pawlikowska to jedna z najbardziej rozpoznawalnych polskich podróżniczek, autorka książek i dziennikarka, znana m.in. z programów telewizyjnych i radiowych. Przez lata była związana z Wojciechem Cejrowskim, a jej barwna osobowość przyciągała uwagę zarówno widzów, jak i czytelników. W najnowszym wywiadzie dla podcastu Żurnalisty Pawlikowska opowiedziała o swojej walce z nałogami. Przyznała, że zmagała się nie tylko z uzależnieniem od alkoholu, ale także od słodyczy, jedzenia czy hazardu. Jak podkreśliła:

Wszystkie skłonności do uzależnień biorą się z tego, że nosimy w sobie jakieś cierpienie, z którego nie zdajemy sobie sprawy.

CZYTAJ TAKŻE: Marcin Kwaśny żyje w trzeźwości 13 lat. „Alkoholizm to choroba duszy”

61-latka o nadużywaniu alkoholu. „Jak się napije, to się poczuję swobodnie”

Pawlikowska otwarcie przyznała, że alkohol pozwalał jej poczuć się swobodniej podczas spotkań towarzyskich. Z czasem zauważyła jednak, że picie stało się nieodłącznym elementem imprez. 

Jak przychodziłam na imprezę, to szukałam tylko, żeby mogła się napić, dlatego że wiedziałam, że dopiero jak się napije, to się poczuję swobodnie. Tak, to mi się zdarzyło wiele razy, ale ponieważ to mi się zdarzyło wiele razy, to w końcu to siła wyższa musiała mnie prowadzić

 – wspominała. Z dzisiejszej perspektywy widzi, że mechanizm uzależnienia jest bardzo podstępny, bo „kiedy się uzależnisz, to tracisz zdolność do oceny swojej sytuacji”.

CZYTAJ TAKŻE: Dlatego Pawlikowska i Cejrowski się rozstali. Podróżniczka po latach ujawnia prawdę o ich związku

Pawlikowska wyznała, co przeżyła: „przyszedł taki moment, kiedy postanowiłam świadomie przejąć odpowiedzialność”

Przełomowym momentem w jej życiu stały się chwile refleksji po alkoholu. „Pamiętam, że był taki moment, kiedy już po kilku kieliszkach schodziłam takim troszkę chwiejnym krokiem do łazienki i stawałam przed lustrem i patrzyłam w to lustro. Jak już człowiek jest po kilku kieliszkach, to tak słabo kontaktuje. Ale przychodził taki moment, kiedy ja nagle patrzyłam w swoje oczy i widziałam tam siebie. Te siebie, która stoi tam za tym alkoholem, za tym wszystkim, za wszystkimi iluzjami, w które uwierzyłam. 

Widziałam prawdziwą siebie. I wtedy stałam i pytałam siebie, czy tego właśnie chcesz? Czy taką siebie chcesz widzieć w lustrze? Taką z tą czerwoną szminką, z twarzą czerwoną od krwi, która szybciej płynie na skutek alkoholu, z takim zachwianym krokiem. Czy tego właśnie chcesz? Czy taką chcesz być osobą? 

„I za każdym razem sobie mówiłam, że nie. I w końcu przyszedł taki moment, kiedy postanowiłam świadomie przejąć odpowiedzialność za to, kim jestem” – wyznała Pawlikowska.

Jak Pawlikowska przestała pić? 61-latka ujawniła powód: „pewnego dnia w sklepie po raz pierwszy”

Z jakiego powodu Pawlikowska przestała pić? Co się stało, że podjęła tę trudną decyzję i postanowiła w niej wytrwać? Okazuje się, że decydujący impuls do odstawienia alkoholu był zaskakująco prosty. „Przestałam pić z bardzo konkretnego powodu. Z bardzo racjonalnego powodu”. 

Pewnego dnia w sklepie po raz pierwszy świadomie zobaczyłam tabliczkę, która znajduje się na wszystkich półkach z alkoholem. I tam jest napisane: „alkohol szkodzi zdrowiu”. I to po raz pierwszy dotarło do mojej świadomości, bo ja tę tabliczkę widziałam przecież wiele razy wcześniej. I postanowiłam sprawdzić, co to oznacza. Dowiedziałam się rzeczy, które mnie zszokowały. Że to nie jest wiedza powszechna. 

„(…) I jeżeli na półce z alkoholem jest napisane alkohol szkodzi zdrowiu, to jeżeli naprawdę chcesz być zdrowy, to musisz sprawdzić, co to znaczy i musisz podjąć świadomą decyzję” – powiedziała. Dziś Pawlikowska prowadzi zupełnie inny tryb życia i podkreśla, że jest szczęśliwsza niż kiedykolwiek wcześniej.

CZYTAJ TAKŻE: Poruszające słowa Filipa Gurłacza: „cała reszta jest już w rękach Boga”

Czytaj dalej: