Od dziś dodatkowa opłata za zakupy w sieci. Nowe przepisy kryją haczyk

Od 1 lipca zwolnienie z cła na drobne paczki z krajów trzecich do Unii Europejskiej zostaje zniesione. Co to oznacza w praktyce? Zakupy przez Internet na popularnych chińskich platformach będą droższe. Wyjaśniamy kiedy zapłacisz więcej za produkty z Temu, Ali Express czy Shein.
Od dziś dodatkowa opłata za zakupy w sieci. Nowe przepisy kryją haczyk, źródło: Shutterstock
  • Od 1 lipca zwolnienie z cła na małe paczki z krajów trzecich do UE zostaje zniesione.
  • W praktyce małe zakupy przez chińskie platformy nie będą już tak tanie.
  • W wielu przypadkach klienci będą musieli wnieść dodatkową opłatę, choć czasami uda się tego uniknąć.
  • Odwiedź stronę główną RMF FM.

Zmiany w handlu. Od 1 lipca zakupy będą droższe 

Shein, Ali Express i Temu – to tylko przykłady najpopularniejszych chińskich platform do robienia zakupów. Te serwisy upodobali sobie klienci m.in. z Unii Europejskiej. Dlaczego? Towary na stronach często można dostać po bardzo zaniżonych cenach, choć nieraz idzie to w parze z gorszą jakością.

Teraz popularność tych serwisów może jednak spaść. Wszystko przez zmiany w handlu. Od 1 lipca Unia Europejska znosi zwolnienie z cła dla małych paczek z krajów trzecich. To oznacza dodatkowe koszty za napływ tanich towarów. 

Zobacz także
Od jutra w Lidlu „1+1 gratis” dla wszystkich. „Limit na paragon”
Od czwartku 2 lipca Lidl rusza z nowymi promocjami. Na drugą połowę tygodnia sieć przygotowała m.in. kuszącą jednodniową ofertę „1+1 gratis” na produkt, który przyda się w każdym domu. Inne tego typu okazje pozostaną aktualne aż do soboty 4 lipca.…

O ile zdrożeją zakupy?

Wszystkie przedmioty o wartości do 150 euro zamówione ze wspomnianych platform będą obciążone dodatkowym kosztem wynoszącym 3 euro. Zmiana obejmie nawet te zakupy, które zostały zrealizowane przed 1 lipca – opłata zostanie naliczona w momencie, gdy paczki przekroczą granicę UE.

Warto znać zasadę naliczania wspomnianego cła. Będzie ono obejmowało nie całą paczkę, a pozycje towarowe. Co to znaczy? Jeśli w przesyłce masz np. koszulkę w dwóch różnych kolorach, opłata wynosi 3 euro. Natomiast za koszulkę i spodnie zapłacisz 6 euro – system rozpatruje to jako dwa zupełnie różne produkty. To uciążliwy haczyk, bo w przypadku obszerniejszych zakupów dodatkowy koszt może wynieść sporo. Przykładowo jeśli zakupimy koszulkę, spodnie, bluzę i element biżuterii, całkowite cło będzie miało wartość 12 euro. 

Czytaj także: „1+1 gratis” w Rossmannie. Czas tylko do 5 lipca

Kiedy nie zapłacimy dodatkowych kosztów?

Opłata nie będzie jednak obowiązywać zawsze – dotyczy ona wyłącznie produktów wysłanych z krajów trzecich, np. Chin. Jeśli zamówiony produkt pochodzi z magazynu na terenie Unii Europejskiej, nie zostanie dodatkowo oclony.

Warto pamiętać, że w przypadku zwrotów nie możemy ubiegać się o odzyskanie pieniędzy za wspomniane cło. Wyjątek zachodzi w momencie, gdy zwrot jest podyktowany wadą produktu – wymaga to jednak przejścia przez odpowiednie procedury.

Czytaj dalej: