Jak rooibos trafił do Europy?
Rooibos jest znany w Europie od 100 lat. Na początku XX wieku Rosjanin Benjamin Ginsberg zainteresował się krzewem uprawianym w górach Cedar w Afryce Południowej. Z czasem rozpoznano wiele jego właściwości zdrowotnych, do czego głównie przyczynił się dr P. Le Fras Nortier w 1930 roku. Po II wojnie światowej wiele plantatorów zbankrutowało, co doprowadziło do powstania Redbos-Tea-Control-Board, regulującego rynek rooibos, ustalającego standardy jakości oraz stabilizującego ceny. Obecnie, pod nazwą Rooibos Limited, odpowiada za znaczną część eksportów na całym świecie.
Wpływ rooibosu na organizm
Rooibos jest przede wszystkim bogaty w przeciwutleniacze. Dzięki temu ma pozytywny wpływ na odporność, obniża ciśnienie krwi, spowalnia proces starzenia, a także hamuje produkcję komórek nowotworowych. Susz z tego krzewu nie jest wykorzystywany jedynie do naparu, ale również jako okład na rany.
Jest bogatym źródłem witaminy C, fluoru, fosforu, magnezu, manganu, miedzi, potasu, sodu, wapnia, żelaza, cynku i wielu innych zdrowych składników odżywczych oraz antyoksydantów.
Czytaj także: Zdrowy hit czy marketingowy mit? Prawda o mleku migdałowym
Cechy charakterystyczne rooibosu
Napar z rooibosu ma charakterystyczny, miodowy smak i nie jest aż tak gorzki jak na przykład zielona czy czarna herbata. Dzieje się tak, ponieważ zawiera mniej garbników, które odpowiadają za posmak goryczy. Poza tym nie zawiera kofeiny, więc może być spożywana przez dzieci, a także nie wpłynie na jakość snu, jeśli wypije się ją wieczorem.
Jak przygotować napar z rooibosu?
Na 1 łyżeczkę suszu potrzebne jest około 200-250 ml wrzącej wody. Czas parzenia to 5-8 minut. Warto skorzystać z papierowego filtru lub gęstego zaparzacza – susz jest dość drobny. Do smaku gotowego naparu pasują takie dodatki jak miód, cytrusy oraz imbir.


